reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Marylko- nie ma takiej opcj zeby on pracy nie miał .... na początku tolerowałam jego narzekanie a teraz szlag mnie trafia ..... i naszczescie już tak nie narzeka przy mnie ....
Monia - ja podchodze do tego tak skoro jest taki odważny w domu to niech powie to jemu tyle razy mu mówiłam masz chwile po pracy zamiast sie byczyc poszukaj czegoś innego .....
wiem jak ja pracowałam u jego szefa w kantorze ..... na poczatku był miły tzn 1 dzien a po 2 dniach musiałam wszystko umiec na blache no chore gdzie laski sie tego uczyły w miesiac ..... musiałam znac każy kurs waluty a pamietajmy ze kursy sie codziennie zmieniały każdy banknot musiałam znac jak wygląda jakie ma zabezpieczenia itd .... po tygodniu chcieli zebym umiała już perfekt wszystko nie normalni i przeniósł mnie do kantoru gdzie był najwiekszy ruch ..... siedziałam z laska która wymagała cudów i nie miałam prawa o nic zapytać a jak zapytałam o coś to ona z takim wrednym spojrzeniem do mnie hasło "czemu ty mnie sie o to pytasz powinnaś to wiedzieć " wiec jej powiedziałam pamietaj Ty też kiedyś sie uczyłaś i zapewne nie byłaś taka obcykana po tygodniu ..... wiedziałam ze nie dam rady a ludzie tacy ze nie ma zmiłuj sie wiec zabrałam swoje rzeczy i odeszłam zadzwoniłam do tego szefa i mu mówie "ze odchodze bo nie jestem w stanie pojąc tyle rzeczy w tydzień" i pytam sie czy pracowałam za darmo czy jak a on mi na to " ze wiecej stracili jak byłam niż zyskali " nie mogłam za bardzo sie odzywać bo Krzysiek też u niego pracował ale najchętniej oplułabym mu gębę .... powiedziałam już nigdy w życiu
 
reklama
Cześć Kochane ja tylko na chwileczkę.

Agnieszka.kk- pamiętasz jak kiedyś pisałyśmy o strojach? Zamówiłam ten czarny i już przyszedł. Jest po prostu zaje***** Idealnie leży więc jeżeli jeszcze nie kupiłaś, to warto zamówić:tak:


Pozdrawiam wszystkie bez wyjątku. Buziaczki;-)
 
kochane babeczki własnie dzwonił do mnie męzuś i mówi że u nas ma być dziś tornado po wczorejszym gracie wydaje sie to być wielce prawdopodobne ponoć ze Szczecina z meterologii dzwonili już do szpitali i wojska zeby się przygotować masakra ale zwykłym ludziom to nic nie powiedzieli





 
Asmi jak sie nie myle to ja tego samego dc robilam pierwszy:-)
Poprzednim razem to mi jakos po 30dc wyszedl pozytywny dopiero...
Tak wiec to ze masz - to jeszcze nic nie znaczy, kciukasy nadal zacisniete:-)

Dziękuję bardzo. Sama się sobie dziwie, bo to mój pierwszy cykl starań a ja już taka niecierpliwa.

Tak bardzo bym chciała, żeby udało się od razu. Niby na początku starań zdawałam sobie sprawę, że to nie jest takie łatwe. No cóż zostaje czekanie.

Witaj Klaudia:-)
 
Marylko- nie żartuj sobie ..... tornado masakra..... wiesz jak to jest zwykli ludzie dowiadują sie na końcu .....
Kochane uciekam zjeść potem przyjedzie tatko i jade na zakupy trzeba zapełnić lodówke :):):)
Także milusiego dzioneczka wam życze i buziolki dla Każdej z osobna :******
 
Agnieszka czemu urlop nie wypali ??? :-( Przykro mi ale dobrze ze tak sobie z tym świetnie radzisz :tak:
sorbuś mąż na ten czas nie dostanie urlopu bo nie ma kto go zastąpić a w innym miesiącu nie chcemy jechać bo jednak jak lato to lato,jesień i zima odpada.
Staram się pozytywnie nastawiać i już myślę o tym co by tu na miejscu zwiedzić:))
agnieszka - wiesz - ja się o względy nie prosiłam tym bardziej że przez te względy leżałam dłużej niż powinnam a ja mam fobie odnośnie szpitali i pobyt tam był dla mnie koszmarem :dry: Marcin przyszedł w białym na salę bo miał do wyboru - fartuch lekarski albo ten durny szlafroczek - wybrał swoje ciuchy - tym bardziej dobrze zrobił bo przy próżnociągu oficjalnie powinni go wyprosić z sali a tak nikt się nie przyczepił że będzie zawadzał a wręcz pomagał :tak: Położna mnie dwa razy do pionu ustawiała bo byłam już nieprzytomna - trzeci dzień bez snu to można na ryj padać - nie? :-D A jedyne co się wydarłam to na tego lekarza podczas porodu i wcześniej na męża jak przyjechał półtorej godziny po moim telefonie że teraz to może stąd wy... :-D Nie wiem o co komon - ja znieczulenia nie brałam bo się panicznie boję tej igły w plery wbijanej i aż tak bardzo nie bolało - niekiedy okres miałam gorszy :sorry: A później jak słyszałam z porodówki jak się drą niektóre to się zastanawiałam czy im czasem cesarki na żywca nie robią :-D
Sol rozumiem.Dzielna babeczka byłaś.
Mój M też paradował na porodówce ale w tym durnym zielonym "szlafroku" :-D
Cześć Kochane ja tylko na chwileczkę.

Agnieszka.kk- pamiętasz jak kiedyś pisałyśmy o strojach? Zamówiłam ten czarny i już przyszedł. Jest po prostu zaje***** Idealnie leży więc jeżeli jeszcze nie kupiłaś, to warto zamówić:tak:
Cześć Ewcia:))
Fajnie że kupiłaś ten stój i mówisz że jest świetny...a Ja go nie zamówiłam bo kupiłam na mieście inny a teraz żałuje bo jak piszesz że świetnie leży...kurcze muszę pomyśleć czy nie kupić tego co Ty masz...on był piękny :tak:
A poza tym co u Ciebie?

Pozdrawiam wszystkie dziewczyny:)
Ja mam trochę roboty w domu,potem zakupy i obiad także jak znajdę czas to do was jeszcze zajrzę:)
 
Agnieszka pewnie że tak - tzreba sobie jakos radzić z tym co mamy - my tez zrezygnowaliśmy przez dzidzię (bo się boje tej podrózy jednak z wyjazdu do Hiszpanii) ale tez nie bede płakać z tego powodu

co do porodówki u nas na rodzinnej nie trzeba miec szlafroczków
 
reklama
aga - ja tam nienawidzę jak on w białym łazi ale cóż począć - w ten sposób mógł ze mną do 22 siedzieć nawet i od 7 rano :-D
marylka - to uważaj na siebie :tak:

Miałam coś napisać i nie pamiętam co :-p
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry