• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Motylek, tak, gorzej ze na rowerze musi do pracy dojechac a po takim "wysilku" troszke ciezko sie jedzie... Przynajmniej my tak mamy - nogi jak z waty:zawstydzona/y:

Ja tam sie przyzwyczailam do wizyt u ginekologa:-)
Raz w zyciu bylam u kobiety a (nie liczac szpitala i pelno lekazy) u facetow chyba 2 czy 3. I facetow sobie cenie.
Teraz chodze prywatnie do ordynatora, a na dodatek wizyty mam gratis, bo mam takie superane (tanie zreszta) ubezpieczenie z ktorego mi za te wizyty zwracaja, wiec tym bardziej korzystam ;-)

Spokojnej nocki Kochane, Monisia owocnych staran;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
DOBREJ NOCKI TYM CO IDA SPAĆ

Ja dopiero Ale połozyłam i mam chwile na BB ale jeszcze musze pod prysznic lecieć... Mąż dziś w pracy do 2 wiec jak wróci to ja już na pewno spać bede a tak odnośnie przytulanek to mi libido spadło i chęci nie mam... mąż coś ostatnio podgadywał odnośnie tematu, ale jakoś się nie złożyło i nic nie było...

za testujące jutro trzymam kciuki i mam nadzieję, że wreszcie coś się ruszy w tych sprawach...

zmęczona jestem, ale prysznic na pewno nieco mnie orzeźwi...
 
Pralinko też wolę ginekologów facetów, do kobiety się nie odważyłam iść po różnych opowieściach koleżanek...ale tak czy siak, nie lubię prawie tak samo jak dentysty
 
Maran tymczasem przyjemnego prysznicowania;-)

Uwielbiam sie kapac...
Dobrze ze ja prysznica nie mam bo woda lala by sie strumieniami

Tonya
a dentysty jako faceta to ja w zyciu nie widzialam...
Ale tyle lat co zyje tak i prze tyle rak dentystow co przeszlam, to teraz mam rewelacyjna dentystke...
Az zaluje ze narazie nie mam z czym do niej isc...
Naprawde babeczka przesympatyczna i nic nie boli u niej. Jednak nastawienie duzo robi!
Ostatnio jak mi borowala to zasypialam, naprawde
 
Ostatnia edycja:
Zniknelam na chwile, bo pajak mi wlazl do pokoju. Wyobrazacie sobie? A ja mam fobie. I w ryk od razu. Ale go zabilam :-)

TONYA czuje sie dobrze, choc na chwile obecna czuje niepokój.

Dobranoc tym, które idą spać. :-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
MOTYLEK klapeczkiem go załatwiłaś:-D:-D Ja też nie lubię pająków - na szczęście dawno ich nie było;-)

MONISIA to owocnych działań:-D:-D:-D
 
Motylek masakra.
Dobrze ze sobie poradzilas:tak:
Ja to mam bzika na punkcie ciem.
Jak bylam mala to kolega udal ze do ucha mi wsadzil cme:szok:
I tak mi zostalo, jak cos po pokoju lata a sie klade spac to uszy wlosami zakrywam..
 
NIKA klapeczkiem, ale wiesz ile mnie to kosztowalo? Masakra. Dla mnie toto istnieć nie powinno.:tak: Ten pajak pewnie bardziej zestresowany ode mnie byl:-D:-D

MALAPRALINKA Ja mam tak samo. ;-)
 
reklama
Co ta psychika z nami robi...
Ja to nigdy nie zapomne jak mnie siostra straszyla(duzo starsza ode mnie) ze jak bede niegrzeczna to mnie zamieni w robaka bo kolega ja nauczyl czarowac:zawstydzona/y:
Nigdy tego nie zapomne..
Ale wtedy sie tacie poskarzylam:cool:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry