reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Ok, dzięki za wszelkie informacje dotyczące kwasu foliowego ;-)
Będe mieć to na uwadze ale i tak muszę do gina, bo jakieś zapalenie mam :-(
 
Tylko jest problem bo jak byłam w ciąży to lekarka z M oddziału urodziła - Mikołaja :-p A plagiatu nie chcemy robić. Po za tym Jak Karolina nam się podoba i Kornelia tak Mikołaj mi nie koniecznie - może być Kornel - który nie podoba się M. jak będzie chłopiec to będzie podwójny problem - imię i pokój - bo dla dzieci mamy jeden i lepiej się dwie dziewczynki dogadają niż parka.

mama - a nie chciałaś nigdy zmienić imienia skoro go nie lubisz? Podejrzewam że w urzędzie nie robiliby problemów. Moja koleżanka zmieniała sobie imię jako dorosła osoba i nikt jej problemów w urzędzie nie robił. Uiściła tylko opłatę za wydanie nowych odpisów aktu urodzenia ze zmienionym imieniem.
 
uuu a to nie dobrze a co się dokładnie dzieje?

U mnie to normalne. W sumie jak chodzilam do innego gina to się powtarzało bardzo często, a ostatnio się leczyłam już ponad pół roku temu albo i rok temu i cisza była i od nowa :-(
Gin mi zaleciła, żebym brała jakieś witaminy gdy biorę antykoncepcję i magnez, a ja sobie olałam :-(
A mam jakąś białą nieprzyjemnie pachnącą wydzielinę i mnie swędzi i piecze. i Wszystko :-(

Tylko jest problem bo jak byłam w ciąży to lekarka z M oddziału urodziła - Mikołaja :-p A plagiatu nie chcemy robić. Po za tym Jak Karolina nam się podoba i Kornelia tak Mikołaj mi nie koniecznie - może być Kornel - który nie podoba się M. jak będzie chłopiec to będzie podwójny problem - imię i pokój - bo dla dzieci mamy jeden i lepiej się dwie dziewczynki dogadają niż parka.

mama - a nie chciałaś nigdy zmienić imienia skoro go nie lubisz? Podejrzewam że w urzędzie nie robiliby problemów. Moja koleżanka zmieniała sobie imię jako dorosła osoba i nikt jej problemów w urzędzie nie robił. Uiściła tylko opłatę za wydanie nowych odpisów aktu urodzenia ze zmienionym imieniem.

Sol, moja sis ma parkę różnica 2 lata i nie jest źle z tym dogadywaniem. Fakt, że siostrzeniec to trochę złośliwiec co do swojej siostry ale nieraz naprawdę sobie dobrze mieszkają w jednym pokoiku :-)
A ja bym chciała mieć parkę kiedyś :zawstydzona/y:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
pysia - takie objawy dają drożdżaki albo grzybki - Clotrimazol w globulkach i po kłopocie - tylko że jest na receptę. A jeśli nie swędzi to możesz kupić globulki propolisowe z kwasem mlekowym- bardzo ładnie łagodzą stany zapalne :tak:

Moja szwagierka ma parkę i w wieku 10-8 lat już zaczyna być problem ze wspólnym pokojem niestety :-/
 
Kornelia- śliczne, ale mojemu K. się nie podoba, Mikołaj- ostatnio też wspomniałam, to stwierdził, abym zapomniała:sorry:

No i doszliśmy do porozumienia, że dla dziewczynki- to już było ustalone gdy jeszcze nie wiedzieliśmy, że będziemy mieć Synka- LENKA a dla Chłopczyka- MICHAŁ, BARTOSZ, TOMASZ albo SEBASTIAN...
Jestem zdania, że jak urodzę, to byle było tylko zdrowe, ale jakoś w podświadomości chciałabym Synka....
 
pysia - takie objawy dają drożdżaki albo grzybki - Clotrimazol w globulkach i po kłopocie - tylko że jest na receptę. A jeśli nie swędzi to możesz kupić globulki propolisowe z kwasem mlekowym- bardzo ładnie łagodzą stany zapalne :tak:

Nu to na pewno grzybica. Aj, ja to mam przechlapane :-( Jak się wyleczę z tego dziadostwa :wściekła/y: to muszę zakupić magnez, by brać. Ginekolog mówiła, że to takie uodpornienie na kobiece sprawy i się zaleca
 
reklama
SOL-faktycznie jak dzieci maja byw w 1 pokoju to lepiej miec corke,moje maja swoje pokoje ale jesli chodzi o dogadywanie sie to mojedogaduja sie super -roznica wieku jest 2 lata,wiec akurat:-D ale z tym planowanie plci roznie bywa,wiec KTO bedzie to bedzie;-):-) AGNIESZKA-Ty lakomczuszku-cala torbe jedzenia bierzesz do pracy??????no nic chudzinko-smacznego:laugh2:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry