heloł
byliśmy u babiczki G i się objedliśmy faszerowanych udek

mniamniuśne były.
teraz to normalnie padam- taka pogoda jest, że mnie to dobija. zero cienia, powietrze gęste, że oddychać nie idzie, wiaterku niet- parówka niesamowita
mnie coś podbrzusze boli- nie wiem czy to jelita, czy jajniki, bo u mnie to z jelitami różnie bywa. ale tak mnie tam coś kłuje. i sutki mnie "chyba" lekko bolą. tzn. są takie jakieś wrażliwe i przy nacisku bolą. ale nie wiem czy to objaw jakiś. ja już ich tyle miałam w każdym cyklu, że teraz mi się ciężko przestawić. pozatym tak jak
mama też mam jakoś mokro. ale wcześniej chyba też tak miałam. jeszcze trochę ponad tydzień i się okaże.
wogóle to od wczoraj biotę tą lutkę, bo owu-testy już II kreski nie pokazywały. zmęczona jakaś jestem- pewnie dlatego, że taka pogoda mnie dobija, a w nocy źle spałam.
widzę, że tu puściutko, to oddam komputra małżowi. jutro pewnie będzie większy ruch
buziaki słoneczka moje

weekendujcie się