• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Agatek zaraz zarobisz klapsy na gole d...sko;-)!!!
Do Ciebie w tym miesiacu @ nie przychodzi i koniec! Ile razy mam to mowic???:-D

Monia Kochana mam nadzieje ze zly nastroj szybko mnie....Wiem, czasami sama tak mam :-(

Maggy masz racje, chociaz Ty musisz zachowac zimna krew :) Ja tez bym sie cieszyla dniem dzisiejszym...Nie lubie za bardzo wybiegac w przyszlosc:-)

Mnie boli podbrzusze, kluje po bokach, piersi mnie bola....ech takie zycie:-D
Chyba sie rozsypie za troche jak przestalam lykac te antydziadostwa:-D

WOW ale tu CICHO :) :szok:WSTAWAC RESZTA!!!!:-D
Znowu bedzie tak ze jak ja bede musiala sie zegnac to wszystkie poprzychodza:-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Jeszcze raz dzieki dziewczynki:)
Mi nawet nie chodzi o te kamyczki i wyniki badań... Piję dużo wody i wodę JAna też sobie kupię także będzie ok.
Sama nie wiem o co chodzi... Jakaś taka wykończona jestem i tyle... Nawet nie liczyłam na dzidzię w tym cyklu i wogóle juz wydawało mi się że wyluzowałam... Liczyłam poprostu na normalny ładny cykl! Bo jak sa ładne cykle to i szansa większa... A jak z lewego nei pękł to jak już wkońcu się doczekam prawego to pewnie też nie pęknie... Do tej pory myślałam że clo ładnie na mnie działa...
Poza tym ja już chyba poprostu potrzebuję urlopu... Coraz cieżej mi się podnieśc rano i juz nie mam weny do pracy:(( A w domu też sobie nie poleżę... Mam dużo roboty przy psiaku a co dopiero jak kiedys dziecko się pojawi... Jeśli pies i praca tak mnie męczą to nie dam rady z dzieckiem....
Muszę wykombinować coś urlop!! Mam kilka dni na początku sierpnia... Zostawimy gdzis psa i pojedziemy gdzies gdzie nie ma ludzi!!!!! Las woda tyby i konie...

Maggy dla mnie zawsze najfajniejsza jest reakcja facetów na to że będa tatusiami:)) A Ty to wiadomo że ostrożniej i spokojniej podchodzisz do tego... zwłaszcza po stracie... Ale mam nadzieję że będzie dobrze:)
 

Maggy masz racje, chociaz Ty musisz zachowac zimna krew :) Ja tez bym sie cieszyla dniem dzisiejszym...Nie lubie za bardzo wybiegac w przyszlosc:-)

Mnie boli podbrzusze, kluje po bokach, piersi mnie bola....ech takie zycie:-D
Chyba sie rozsypie za troche jak przestalam lykac te antydziadostwa:-D

hahhaaha eee tam sie rozsypiesz :D ale powiem Ci, ze ja dumam nad tymi anty i na mnie dzialaly fatalnie.. nawet te z niska iloscia hormonow.. chodzilam jak zombi po nich... a nerwy jakie mialam? szalenstwo... :( i juz ich nigdy w zyciu nie chce brac..ale mam nadzieje, ze za rok to jeszcze moze cos wymysla..

Poza tym ja już chyba poprostu potrzebuję urlopu... Coraz cieżej mi się podnieśc rano i juz nie mam weny do pracy:(( A w domu też sobie nie poleżę... Mam dużo roboty przy psiaku a co dopiero jak kiedys dziecko się pojawi... Jeśli pies i praca tak mnie męczą to nie dam rady z dzieckiem....
Muszę wykombinować coś urlop!! Mam kilka dni na początku sierpnia... Zostawimy gdzis psa i pojedziemy gdzies gdzie nie ma ludzi!!!!! Las woda tyby i konie...

Maggy dla mnie zawsze najfajniejsza jest reakcja facetów na to że będa tatusiami:)) A Ty to wiadomo że ostrożniej i spokojniej podchodzisz do tego... zwłaszcza po stracie... Ale mam nadzieję że będzie dobrze:)
witam w klubie kochana.. ja tez padam na twarz.. 7 miesiecy bez urlopu, w tym prawie 3 miesiace pracowalam przez 6 dni w tygodniu.. i tak- jestem wykonczona.....

no moj to szaleje.. rozmawia z moim brzuchem, jak mnie widzi to sie usmiecha do niego.. macha mu... (???) czasami to sie zastanawiam, czy wszystko z nim ok :) no ale- cieszy sie i to widac :D i to jest fajne
tesciu juz cwiczy- bierze lalke i udaje, ze ja karmi np. jak jemy obiad.. pozniej ja kladzie na ramieniu, zeby sie jej odbilo.. no jaja sa nieziemskie... :D i niech sie bawia :) ja na spokojnie poki co :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Maggy fajnie to musi wyglądać:))

Ja urlopu takiego dłużeszgo to od roku nie miałam... A pracuję też prawie 6 dni w tygodniu po 9 godzin (musze 3 soboty w miesiącu pracować nawet jak czasem nei ma wogóle co robić)... I jeszcze po ok godzinie na dajazd w jedną stronę... Wychodze o 6.20 wracam o 17.30...
 
Maggy fajnie to musi wyglądać:))

Ja urlopu takiego dłużeszgo to od roku nie miałam... A pracuję też prawie 6 dni w tygodniu po 9 godzin (musze 3 soboty w miesiącu pracować nawet jak czasem nei ma wogóle co robić)... I jeszcze po ok godzinie na dajazd w jedną stronę... Wychodze o 6.20 wracam o 17.30...
no to tez nieciekawie :( i o to wlasnie chodzi, ze niektorzy sobie biora tu czy tam pare dni wolnego i jakos przetrwaja... bez urlopu jednak ciezko
 
Maggy, Monia kochane zycze Wam aby Wasze plany urlopowe sie powiodly!
Wspanialych przyszlych urlopow Kochane :)
Monia nie martw sie! Jutro bedzie lepiej!
Maggy trzymam kciuki za Was ( Ciebie i fasolinke).
Ja tabsy bralam dlugo....a teraz organizm sie regeneruje...Mam nadzieje ze sie nie rozpadne za troche:-D
 
Ja tabsy bralam dlugo....a teraz organizm sie regeneruje...Mam nadzieje ze sie nie rozpadne za troche:-D
ja bralam przez jakies 10 lat :) nie liczac przerw... no i sie nie rozpadl, wiec Twoj tez sie nie rozpadnie :D
i dzieki za mile slowa :) oby wszystko bylo ok z babelkiem :)
 
Maggy ja tak własnie jechałam na kilku dniach co jakiś czas bo zawsze bylo mnóstwo roboty i nwet na te kilka dni krzywo patrzyli... A zaczeąłm prace w lipcu więc te pierwsze wakacja mi odpadały bo na próbnym... Dopiero teraz mam wogóle możliwość wziąć na dłużej... We wrześniu jedziemy w góry:) A teraz na początku sierpnia chcialam gdzies na kilka dni skoczyć:)

Jaewa prosze się nie rozsypywać bokto mnie będzie pocieszał????????:crazy:
 
Maggy ja tak własnie jechałam na kilku dniach co jakiś czas bo zawsze bylo mnóstwo roboty i nwet na te kilka dni krzywo patrzyli... A zaczeąłm prace w lipcu więc te pierwsze wakacja mi odpadały bo na próbnym... Dopiero teraz mam wogóle możliwość wziąć na dłużej... We wrześniu jedziemy w góry:) A teraz na początku sierpnia chcialam gdzies na kilka dni skoczyć:)
i znowu gory!!! jak mi sie one marza :) 2 lata temu jak pojechalismy do PL, to poszlismy nad Morskie Oko.. moj bidulek myslalam, ze padnie bo przeciez tu na Malcie sie tak dlugo nie chodzi, bo nie ma gdzie :D ale twardy byl :D widac, bylo ze nie ma sily, ale nic nie miauczal :D ahhaahaha ale mialam ubaw z niego :)
no teraz to pewnie nigdzie nie pojdziemy, choc do PL pojedziemy w grudniu... jak wszystko bedzie ok.. i mam nadzieje, ze bedzie ok, bo juz mamy bilety i jedziemy w 7 osob.. :)
 
reklama
Witam się przedpołudniowo. :)

Mam dziś OKROPNĄ noc za sobą. :/ O 3:00 mnie takie mega mdłości złapały, że szok. Nadal mnie muli. :/ A to wszystko prawdopodobnie przez to, że wczoraj zażyłam bromergon po niewielkim posiłku, a nie w jego trakcie... Już tak zresztą kiedyś miałam. NIEZNOSZĘ tego leku!!! :/ Ale cieszę się, że pomaga...

Malapralinka - no działamy, działamy. ;) Mieliśmy co dwa dni, ale gin kazała wczoraj, dziś i jutro codziennie. No to posłuchamy pani gin. Entuzjazmu nam nie brakuje. ;)

Monia_55
- tu dziewczyny czasem pisały, że owu zdarzała się im tuż przed @ więc jest szansa, że ten pęcherzyk właśnie pęka lub już pękł więc działajcie. :) A z nerkami na pewno wszystko będzie dobrze, tylko stosuj zalecenia. :)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry