Maggy jak ty śpisz biedactwo z takimi cycorami bolącymi? Jest jakaś pozycja do zniesienia?
a wiec tak.. nie moge sie obracac bez trzymania piersi.. spie na lewym lub prawym boku.. jak wstaje.. to tez musze je trzymac... bo inaczej to jest taki straszny bol jakby ktos je na zywca kroil.. na wznak nie zawsze moge sie polozyc, bo czasami boli mnie podbrzusze.. a na brzuchu to moge zapomniec

czytalam gdzies, ze mozna spac w biustonoszu i ze wtedy one tak nie bola.. ten, kto to wymyslil pewnie nigdy nie probowal tak spac.. ja musze miec luz a nie czuc, ze gdzies cos tam opina.. fakt-w ciagu dnia one mnie nie bola, wiec ten biustonosz pewnie pomaga... no ale jak w nim spac? nie za bardzo mi to pasuje.. dzisiaj rano juz myslalam nawet o stroju kapielowym

zobaczymy
ale.. moja ginekolożka ( byłam u niej wczoraj ) powiedziała że przy pierwszej próbie są marne szanse, gdyż u zdrowych par starania trwają do 12 miesięcy!!!! masakra jakaś !!
nie mysl za duzo o tym.... a jesli juz to mysl tylko pozytywnie

nam sie udalo za pierwszym razem... udalo sie o tyle ze na razie jest wszystko ok z dzidzia.. chociaz tez sie boje o dalszy ciag..
w kazdym razie NIGDY NIE MOW NIGDY
Wisienka
hhahahahaa moich wrzaskow nie chcesz slyszec ?

ahahha spox ja twarda kobieta jestem
a gdzie Ty sie wybierasz? bo chyba mi umknelo
kalamandyna- ja sie nie szczepilam ale mam przeciwciala.. wszystkie badania robilam przed zajsciem w ciaze
wapno zazywalam razem z folikiem na 3 m-ce przed.. teraz lekarka kazala mi brac sam folik
