reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Szanse są małe, ale są!!!!!!!!!! Mój P ma leniwą armię, leczy się już baaaaaaaaaaardzo długo - póki co z marnym efektem...czeka Nas inseminacja - to tak w mega skrócie...
Ale będziemy walczyć do końca....póki mamy siłę...


No to dobrze, skoro są szanse, armia może leniwa ale jest :-) Inseminacja, dobrze że w dzisiejszych czasach jest możliwa. Bardzo mocno trzymam kciuki!

A może niedługo w końcu wprowadzą in vitro na NFZ. Męczą temat bezskutecznie już tyle czasu, płaczą, że przyrost naturalny niski, to niech nam w końcu rozwiną po ludzku politykę prorodzinną, a nie tylko puste hasła i obietnice :wściekła/y:
 
hope ten świat jest tak niesprawiedliwie stworzony i nic nie możemy na to poradzić. Dzieci są chore potrzebują kosztownego leczenia NFZ nie refunduje bo po co umrze to umrze. Taka niestety jest prawda.
 
Mnie też obowiązki wzywają, ale będę zaglądać. Idę sobie do apteki wybrać jakiś milusi test :-)

Do później :-)

Marcepanku dobrze, to się chyba tylko bogatym żyje. Jestem za prywatnymi polisami. Ale nie takimi jak nam dzisiaj proponują towarzystwa ubezpieczeniowe. Jestem za możliwością wyboru funduszu zdrowia i składkami zależnymi od mojego widzimisię i zakresu usług. Bo to co robi NFZ to kpina.
 
SORBUS- no mam nadzieje kochana,ze w koncu sie uda:sorry2:
MARCEPANEK,HOPE- no niestety taką mamy polityke i jest to przykre:-(
SZCZESLIWA- do pozniej:tak:papa!!

BUNIA- ja nadal mysle o Tobie:tak:
BIBINKA- siostro gdzie jesteś???;-)

HOPE- kup taki test ktory pokaze II :)))
 
Ostatnia edycja:
Hope bobo test strumieniowy polecam jest milusi i w większości sprawdza się. Najlepiej taki czuły wziąć 10mlU/ml on wykrywa nawet przed terminem i u mnie tak było.
mama niestety w tej kwestii można by wymieniać wiele przypadków ,ale po co się denerwować...
 
Siedzę na tarasie, nogi wystawione poza zadaszeniem i stopy cudnie mi mokną.....ale cudny...ciepły deszczyk....jest bosko....:zawstydzona/y: i wena do pracy nawet jest....no....powoli wracam do formy :-D
 
reklama
Siedzę na tarasie, nogi wystawione poza zadaszeniem i stopy cudnie mi mokną.....ale cudny...ciepły deszczyk....jest bosko....:zawstydzona/y: i wena do pracy nawet jest....no....powoli wracam do formy :-D
Nie za dobrze masz :-p podrzuć tej dobrej energii bo mi dziś brak weny do wszystkiego. Łapię jakiegoś doła:-(

monisia to w środę dajesz znać? Jeśli wytrzymasz ;-)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry