Od dzisiaj zaczynam szaleństwa nocne, w czwartek mam gina, choc w sumie nie wiem czy nie odwołam, bo te plamienia zniknęły i jest juz okej, wiec tylko strace 200 zł ... pomyslimy zobaczymy, cholera dalej nie kupiłam M. witaminek ! sklerotyczka
maggy - tak to sprawa indywidualna, moja kolezanka miala juz ładny brzuszek w 10 tyg, a moja szwagierka w 4 miesiacu miala płaski heh. A ile ważysz i mierzysz skarbie ?

maggy - tak to sprawa indywidualna, moja kolezanka miala juz ładny brzuszek w 10 tyg, a moja szwagierka w 4 miesiacu miala płaski heh. A ile ważysz i mierzysz skarbie ?
nic nie widać - ale juz niedługo doczekam się
- a brzuszek to chyba nie ma reguły moja szwagierka jest raczej grubawa i było od razu widać, druga bardzo szczupła koleżanka dopiero co ino ino a juz 5 miesiąc - zależy chyba najbardziej od budowy - mój gin poprzedni tez mowił ze wiele od wzrostu - u wysokiej kobiety później tez widać bo dzidiza ma jakby wiecej miejsca - a ja mam praktycznie 180 cm to mzoe dlatego - w pierwszej ciaży w dniu porodu miałam 99 cm w pasie - a nie jestem szczupła wręcz przeciwnie - jakie to wszystko indywidualnie nie ??? 
a nie wiem zobacze, moze pojde, bo w sumie jakby sie mialo powtórzyc, to bym zdziczała juz całkowicie ... heh. Moja znajoma ma 184 cm i ma bardzo mały brzuch a to juz 9 miesiac, wiec chyba rzeczywiscie sprawa indywidualna z tymi brzusiami, mi sie wydaje , tak jak pisalas zreszta, ze u wyzszej osoby, bioderka sa tez szersze i moze dzidzia ma wiecej miejsca i dlatego brzucholka nie widac tak szybka, a u szczupłej, z wąskim bidrami, to zaraz wypycha do przodu. ale kij to wie ...;-)
a z drugiej strony się boję że ta małpa i tak przyjdzie