mama05
prrrryy szaaaalona :))
witam sie ponownie-odebralam Zuze,zalechalam do marketu na zakupy takie male i miedzy innymi kupilam 2 paczki pysznych krowek i 2 kefiry,przed chwila zrobilam koktail-kefir + jagody ze sloika od mojej babci i juz koncze go pic a dosc sporo wyszlo
zjadlam krowki i czuje,ze zaraz pekne(zjadlam pol 1 opakowania,zeby nie bylo,ze wszystkie) i juz sie troche lepiej czuje,nerwy puszczaja...choc ani Zuzia ani Tomek jeszcze nie wiedza co sie stalo.
zjadlam krowki i czuje,ze zaraz pekne(zjadlam pol 1 opakowania,zeby nie bylo,ze wszystkie) i juz sie troche lepiej czuje,nerwy puszczaja...choc ani Zuzia ani Tomek jeszcze nie wiedza co sie stalo.
więc sobie odpuszczę. W ogóle mam ochotę na coś dobrego. Może coś w domu poszukam. Z utęsknieniem czekam do jutra kiedy to po południu będe jechać autkiem - hurrra :-) i jutro pewnie zrobię zapasy słodkiego i będę wcinać ile mi się tylko spodoba 

powodzenia jutro na jezdzie autkiem i zycze,zeby Twoj luby sie "nie wtracal"
więc niezbyt miło

-taka mial mnie- pieszy na pasach...uwazaj pies... baba na rowerze....zwolnij....nie zmiescisz sie tu.....
dziekuje-pojde pieszo!!!a teraz mamy swoje autko i nikogo o kluczyki nie prosze
