reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Nikuś rozumiem ....ale i tak trzymam MEEEEEEEGGGGA KCIUKASKI:*
Mamcia - dziekuje słoneczko :*:* dobranoc :*
Kochane ja też sie żegnam ....wc zaliczone brzuszek najedzony :) wiec pora na sen :) dobrej nocki :*
 
Ostatnia edycja:
reklama
SOL- tak to post z watku "mozesz pomóc" my tez teraz mamy na styk bo po wakacjach jestesmy ,ale jak Tomi dostanie wyplate w poniedzialek to wyslemy 30 zl moze wiecej-niewiele,ale tej mamie przyda sie kaza zlotówka a kwota w sumie nie jest powalająca,ale jej nie ma ...i mysle ,ze jak kilkanascie osob wysle po 20 zl-mniej lub więcej to dla Niej bedzie to ogromna pomoc....

a Ty kobietko masz ciężko pewnie z tymi wyjazdami M:sorry:wiem,ze to nic milego byc w ciązy i z malym dzieckiem-przerabialam to ,ale na szczescie Tomi zmienil stanowisko w formie i id czasu jak mamy 2 dzieci nie wyjechal juz na zadna delegacje-chyba ze bladym switem i w nocy wracal....zostaly Ci 2,5 dnia samej....coz musisz dac rade-tylko wiem ,ze to MUSISZ to czasem męczy...wspieram!!

Wiesz - M jeździ odkąd pamiętam z małymi przerwami, zaczął do Ostrowca jak byłam w 6 miesiącu - to był dla mnie koszmar bo mieszkaliśmy jeszcze z teściami a ja w obcym miejscu sama w ciąży a potem z noworodkiem :-( jeździł na 2-3 dni (łącznie 7 w miesiącu), potem był Sanok - największy koszmar bo dojazd 10 godzin pks-em w jedną stronę więc z 2 dobowego dyżuru robiła się 3 dniowa wyprawa (5-6 dni w miesiącu plus dojazdy) a teraz są Starachowice - dobrze ze chociaż są blisko to w półtorej godziny jest w domu ale za to jeździ na 6-7 dni w miesiącu przy czym ma cały czas swoje dyżury w kieleckim szpitalu. W sobotę przyjedzie kole 11 a na 20 do roboty na nockę, niedziela wolna po nocy pon i wt poranne zmiany a sr, czw znowu w Starachowicach wróci w piątek o 11 a na 14 do pracy znowu :-( Dobrze ze końcówkę miesiąca ma wolniejszą to sobie posiedzimy razem - ja się pouczę do obrony. Na forum jest też dziewczyna - żona jednego z kolegów M z pracy - mają dwójkę dzieci a on prócz Kielc, Starachowic ciągnie jeszcze jeden dyżur - bidna ona jest :-( Ale trzeba sobie jakoś w życiu radzić :-( Pieniądze na drzewach nie rosną a powietrzem się nie nakarmi dzieci i nie opłaci rachunków :-( A państwo i tak ma wszystkich w dupie i jeszcze podatki podnosi na 23% :wściekła/y: Ale co ja Ci smęcić będę :-(


Dobranoc dziewczynki - idę usypiać moją łobuziarę :-) Znowu będzie spała z mamusią - już 5 noc będzie ze mną spała :sorry: Ale ja chyba bardziej niż ona tego potrzebuję :-(
 
Witajcie kochane nocnie. Ja po dłuuuuugaśnym zebraniu wróciłam wymęczona i nie miałam siły na nic. Padłam na fotel i leżałam te 2 godziny czyli do teraz. Wziełam szybki prysznic i już czas spać. Humor nadal zważony. Nie wiem nawe to tam u was a na nadrabianie nie starczy mi sił.O co chodzi z tą pomocą bo ja jestem po wypłacie to na szczytny cel się dołączę.
Proszę o jakąś wiadomoś na PW jesli mozecie bo ja zasypiam więc szczypanki do siniaczków:-)
 
reklama
He he he, to delikwent więcej się nie pojawi ;-)

Ewelina- hmm... kawał drogi...
muszę coś innego wymyśleć...:-p
WIEM JUŻ

Hope chyba mieszka gdzieś na północy i jak coś,
to swoimi psiakami postraszy:-p:-p:rofl2::rofl2:


ale jak coś, to zapisuję w swojej główce i jak wybiorę się kiedyś na północ, to przyjadę pod dom... :)))

Nie wiem czy bardziej przerazi się psów czy mnie :-D:-D
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry