mama05
prrrryy szaaaalona :))
ZAPMARTA-ciesze sie,ze leje miodek na Twe serce i wierz mi to super roznica wieku i dasz rade-oczywiscie na poczatku bedzie trzeba sie nauczyc zycia we 4ke,ale to kwestia kilku tyg.nauczysz sie rozpoznawac placz Maluszka-bo wiadomo,ze na poczatku to bedzie Jego "jezyk" a jesli chodzi o Karolka to jak zajdziesz w ciaze to tlumacz Mu,ze w brzuszku rosnie Jego najwiekszy przyjaciel/przyjaciolka i najlepszy kompan do zabawy;-)dzieci to rozumieja bardziej niz nam sie wydaje-ja tak mowilam Zuzi i bardzo czekala na brata,a jak wyszlismy ze szpitala to "dostala" od Dominika wozek rozowy dla lalek i bardzo radosnie powitala brata
a potem prosilam o podanie papmersa ,chusteczek, i byla szczesliwa ,ze moze pomoc,ze Jej nie odtracam-choc czasem dlugo szukala pieluchy to jednak wiedzialam,ze tylko cierpliwosc mnie uratuje,zeby nic nie popsuc
na spacerze trzymala wozka-bo jest starsza siostra a to JEJ brat
przynosila Mu zabawki,jak mial 2 m-ce i lezal w lezaczku,dzielila sie chetnie choc byly niektore zabawki tylko Jej.potem jak Domi raczkowal to sama kladla Mu zabawke na drugim koncu pokoju a On szczesliwy na czworakach pedzil co sil-radochy bylo...potem jak uczyl sie chodzic to pozyczylam Mu ten rozowy wozek,kt.dostala w prezencie i razem pchali-nie zapomne tego i kazdemu zycze!!!!ale drogie mamy duzo zalezy od Was,os Waszego podejscia no i niestety od cierpliwosci z ktora mamy roznie...ale czlowiek uczy sie cale zycie ,wiec wszystko przed nami.dlatego teraz nie chcemy za duzej roznicy-jak urodze Zuza bedzie miala 6 lat a Domi 4lata wiec to jeszcze nie przepasc
MARYLA-ladny ten turkusowy wozek-taki bedziesz chciala poki co i z tej firmy???a napisz jeszcze jaka cena i rozumiem,ze spacerowka jest do zamontowania-czy to tylko glebki???
a potem prosilam o podanie papmersa ,chusteczek, i byla szczesliwa ,ze moze pomoc,ze Jej nie odtracam-choc czasem dlugo szukala pieluchy to jednak wiedzialam,ze tylko cierpliwosc mnie uratuje,zeby nic nie popsuc
na spacerze trzymala wozka-bo jest starsza siostra a to JEJ brat
przynosila Mu zabawki,jak mial 2 m-ce i lezal w lezaczku,dzielila sie chetnie choc byly niektore zabawki tylko Jej.potem jak Domi raczkowal to sama kladla Mu zabawke na drugim koncu pokoju a On szczesliwy na czworakach pedzil co sil-radochy bylo...potem jak uczyl sie chodzic to pozyczylam Mu ten rozowy wozek,kt.dostala w prezencie i razem pchali-nie zapomne tego i kazdemu zycze!!!!ale drogie mamy duzo zalezy od Was,os Waszego podejscia no i niestety od cierpliwosci z ktora mamy roznie...ale czlowiek uczy sie cale zycie ,wiec wszystko przed nami.dlatego teraz nie chcemy za duzej roznicy-jak urodze Zuza bedzie miala 6 lat a Domi 4lata wiec to jeszcze nie przepasc
MARYLA-ladny ten turkusowy wozek-taki bedziesz chciala poki co i z tej firmy???a napisz jeszcze jaka cena i rozumiem,ze spacerowka jest do zamontowania-czy to tylko glebki???
Ostatnia edycja:


). No i dzisiaj powtórka, znowu nie ma roboty...
:-(
:-(