AGNIESZKA-milego dzionka i glowa do gory-napisze Ci tak-wiem,ze drugie dziecko sporo zmienia w zyciu bo poki co narazie jedyna mam dwojke krasnali na tym watku i mimo,ze staralismy sie o drugiego malucha to jak zobaczylam 2 kreski to najpierw OGROMNA radosc a otem przez chwile pomyslalam-jak to bedzie,czy dam rade,tyle sie zmieni...i zmienilo sie,ale nie wszystko-nadal mam czas dla siebie,dla meza(od stycznia dla Was;-))a najbardziej zmienilo sie to ,ze te dwie istotki kochaja mnie bezwarunkowo-za to,ze jestem ich mama-i tam milosc jest bezcenna i naprawde nic sie nie martw,choc takie obawy sa normalne,ale masz cudownego meza z tego co piszesz,doroslego faceta co juz do przedszkola drepta i ...dacie rade wszystko ogarnac-matka polka Ci to pisze