Witam się w dzisiejszy dzień:-):-) Mama05 życzę miłej zabawy na polku;-);-) A jakie plany na dzisiaj... zaraz będę się brała za obiadek. Dziś w menu strogonow. Mięsko już pod smażone a le to dopiero połowa... a po obiadku spacerek:-) Emilkę ukochałam od cioci;-) siedzi z mamą i się bawi ale pewnie za niedługo pójdzie na drzemkę bo już nie śpi z 4,5 godziny. Ale noc ładnie przespała od 19.30 do 7

wiolka1509 nie trać wiary napewno uda się przekonać męża do drugiego maleństwa. Jak nie teraz to za 2-3 lata jak już zapomni o pobudkach w nocy. A pozatym drugie nie musi się tak budzić po nocach bo to u dzieci różnie bywa. Naprzykład nam Emi odpukać nie daje w kość po nocach i na szczęście nie dawała
mama99 Trzymam kciuki za fasolkę!!!!


Oj biedulko ty moja... musisz być wykończona ale jak już skończą się te 2 tygodnie pracy non stop to dopiero padniesz pewnie na "ryjek". Dużo sił życzeczesc dziewczynki jestem na sekundke niestety nie zdaze nadrobic tego co napisalyscie i niestety coraz zadziej was odwiedzam co jest mi bardzo nie na reke ale mam mnustwo pracy ostatnio siedzialam do 12 30 w nocy masakra i mam pracowac 2 tygodnie non stop zeby dobrze sie nauczyc mam ndzieje ze u was wszystko ok caluje was asia

wiolka1509 nie trać wiary napewno uda się przekonać męża do drugiego maleństwa. Jak nie teraz to za 2-3 lata jak już zapomni o pobudkach w nocy. A pozatym drugie nie musi się tak budzić po nocach bo to u dzieci różnie bywa. Naprzykład nam Emi odpukać nie daje w kość po nocach i na szczęście nie dawała
mama99 Trzymam kciuki za fasolkę!!!!

a jeszcze ziemniaki do piekarnika musze wstawic,wiec troche czekania zostalo
no nic,zostaja mi sliwki i cierpliwe czekanie. a jak u Ciebie samopoczucie,tez macie slonko??fajnie,ze Mala juz padla,moj tez juz zasypia
piekne sa te godzinki drzemki w dzien,ta chwila wytchnienia i czas dla siebie
Przepraszam, że wczoraj tak nagle "zniknęłam", ale wysiadł prąd na tej naszej "wsi", a później już musiałam się szykować do pracy... Oczywiście zadzwonili, że nie potrzebują ludzi na 10 min przed wyjściem z domu (dobrze, że się nie dowiedziałam już pod pracą...
). No i dzisiaj powtórka, znowu nie ma roboty...
:-(
:-(