reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
MONISIA- nooooooooooooooo kobieto w koncu uslyszalas moje nawolywania-od kilku dni Ci wolam ,gdzie Ty bylas juz myslalam ,ze masz takiego dolka....fajnie,ze wrocilas!!!!:))))))))))

Słoneczko - byłam na weselu, a pózniej od razu pojechalismy nad morze!!!! Nic nie nadrobiłam, bo nie dam rady!!!! Jakiś skrócik????
Dołka miałam, ale przeszedł - przecież trzeba sie wziąść w garść i działać dalej!!!!!:-D:tak:
 
reklama
MLODAM- dzieki no to mam tez Pralinke jeszcze dostalam od Eli przed chwila-to ktora to z Was??:sorry:
MONISIA- no to super ,ze impreza i wyjazd udany a nas musialabys poczytac bo tak wiesz tematow bylo sporo a z fasolek to jedna doszla i MARY105:tak::-D:-D
 
Monisia, dołki na bok, nowy cykl - nowa nadzieja !!!!!!!!!!!!

zboczuchy moje, ja siedzę w pokoju z koleżanką i ledwo się powstrzymuję... ja was...

sol, fajnie mieć taką koleżankę, ja mam swoje daleko, ale w klatce są mamy z dziećmi w podobnym do Karola wieku i widujemy się na wieczornych spacerach.

najadłam się w pracy pysznego pesto i mam taaaaaaaaaaki brzuch.
 
Jestem juz, ale jestem rozgrzana, hmm mama narobiłaś mi smaka.
Witam słonecznie i bardzo całusnie.
Humor mi się poprawił. Zakupiłam dziś 3 testy w promocji i czekaja na lepsze czasy. No cóż wypłatka przyszła trzeba spożytkować. Dzisiaj musze porobić pranie bo mam juz zatory.
Brzuch mnie boli jak na @ i mam nadzieję, ze doczołga sie w końcu.Prosze o info o wydarzeniach bo chciałabym od razu być w temacie.
Wiem na razie tylko , ze zmieniamy sie w watek erotyczny!!!!!
 
Marcepanek - bo ty masz płaściutki brzuszek póki co :sorry: Już Ci pisałam że ja się przestraszyłam że ty taka chudzinka :sorry:

bunia - ty terrorystko :-D


A mi się humorek o 180 stopni poprawił bo wyszłam z Karolą na spacer i tak stwierdziłam ze sprawdzę czy koleżanka co ma o rok od Karoli starszego synka a teraz jest w 13 tc jeszcze pracuje - okazało się ze siedzi w domciu i możemy się nawet i codziennie na spacery wybierać :-D Poszłyśmy razem z dzieciakami na plac zabaw, bazary po owoce potem znowu na plac zabaw a na koniec jeszcze po coś na obiad do ugotowania :-D Dzieciaki się wyszalały tak ze musiałam Karolę po powrocie rozebrać i włożyć pod prysznic bo piasek miała wszędzie nawet w pampersie :szok: Tak szaleli w piaskownicach :-D A ja sobie wreszcie miałam z kim pogadać :-D Niedawno wróciłyśmy, nakarmiłam już Karolę i zaraz ją kładę spać bo potem będę miała sajgon :-D
A jutro przychodzą do nas szaleć :-D
00020536.gif
00020536.gif
00020536.gif
00020536.gif
00020536.gif
00020536.gif

SOL- super ,ze sie zgadalyscie z kumpela i troche odzylas-swietnie!!
i dzieki za POZDROWIENIA od KPI!!!!!:tak:;-)

KASIEŃKA- to przyjemnych zakupów-zrob facetowi cos pysznego na obiadek


a ja juz odliczam do przyjazdu Tomka bo mnie zaraz rozsadzi:szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok:masakra jakas i dzis juz nie patrze ,ze dzieci nie spia-wlaczymy im film z naszego wesela i niech ogladaja.....tatus jest potrzebny mamusi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! r-a-t-u-n-k-u:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D


EWELINKA- papa,bede tesknic:)))))))))))
no to super :)

Witam Kochane!!!!!
Co słychać, jakies dobre wieści???
Ja wczoraj wróciłam z krótkiego urlopu...no i starania czas zacząć!!!!:tak::-D Teskniłam za Wami!!!!!
ekstra mam nadzieje że urlop udany i widze że wróciłaś z nowymi siłami :) bardzo dobrze :):):):):)
 
iwrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr skasowałam sobie co napisałam wrrrrrrrrrrrrrrrrr
wiec raz jeszcze:

Wisienka witam ponownie :-) widze, że dziś dzień prania ;-) wczoraj większośc z nas sprzątała, dziś pranie, a jaki dzionek będziemy mieć jutro?

K najwczesniej to ok 17-18 będzie, wiec niestety siama musze zjesc cos bo umre
mama jak tam z żartami? :-):-D
 
mlodam witaj znowu. Powiem szczerze, ze walizkę po weekendzie dopiero rozpakowuję bo nie miałam czasu. Ciuchów tez sie nazbierało od groma a na weekend znów jedziemy więc nie nadrobię
marylka a dokąd jedziecie bo nie doczytałam , latam między pralką a kuchenką a kompem!
 
reklama
tak to jest z tym pakowaniem i wyjazdami. Moj K to mowi, że ma dosyc noszenia sie z tobołkami. wiec ja co? zostawilam troche rzeczy u rodziców coby mniej sie wozić :D ale coś niecoś i tak trza wozic.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry