reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
renna słodkie uroki ,ale fakt ,że jak się chce dzidzi to wszystko się zniesie. A wczoraj to się nawet rozmarzyłam ,że mam już śliczny brzuszek jak piłeczkę. Choć tak się wpatruje i wpatruje ,a tu nic. Za to piersi mi urosły i może zbyt często swędzą i bolą . Ja w ciążły z Maciusiem nie mogłam przez całe 8miesięcy znieść jedzenia. Rzygałam jak kot i chyba też przez to mały urodził się wcześniej. A jedyne co mi wtedy przechodziło przez gardło to ogórki takie zwykłe zielone surowe i koniecznie z lodówki zimne. Wszyscy się śmiali bo podobno w ciąży je się ogórki tyle ,że kiszone. A i dziwna sprawa ,ale od ciąży z młodym nie znoszę zupy ogórkowej.
marylko witaj nasza pracoholiczko :-)
 
cześć i czolem:-D:-D [FONT=&quot]
c009.gif
[/FONT]
moj mąż wczoraj mnie zmolestowal wieczorem po dllllllllllllugiej rozmowie z Wisieńka nasza i poprostu nie moglam odmowic:tak:;-):-):-)bylo git,potem rozmawialismy i zapytalam Go tez czy nie chce brac jakichs witamin skoro ja lykam kwas foliowy i... hormony(:crazy::crazy:) to moze Jemu tez cos kupie -powiedzial ,ze nie ma sprawy i kupilam dzis bio-selen + cynk 40 zl kosztowaly a to tylko 30 tabletek no ,ale niech ma;-)

MARY-BETH- buziak i dzieki za wsparcie [FONT=&quot]
c033.gif
[/FONT] [FONT=&quot]
c013.gif
[/FONT]
KRAKOWIANKA- Tobie tez kochana dziekuje!! [FONT=&quot]
c033.gif
[/FONT] [FONT=&quot]
c013.gif
[/FONT]
MARAN- wspierasz mnie rowniez i Tobie rowniez wielkie [FONT=&quot]
c013.gif
[/FONT]dzieki [FONT=&quot]
c033.gif
[/FONT]
MARYLKA,ZAPMARTA,WISIEŃKA,HOPE,MLODAM i pozostale moje babeczki dziekuje Wam-dzis juz swiat wyglada troche inaczej... [FONT=&quot]
c033.gif
[/FONT] [FONT=&quot]
c013.gif
[/FONT] [FONT=&quot]
c017.gif
[/FONT]

ja po kawce ,teraz biore sie za sprzatanie.

MARCEPANEK,RENNA,MONIA i nowe staraczki -witajcie:):):)))
 
Ostatnia edycja:
marcepanek jakoś mnie nie dziwi to ze nie znosisz zupy ogórkowej skoro w ciazy jadlas tylko ogórki :) Ja od urodzenia Amelki nie jem wogóle pomarańczy i nie nawidze soku pomaranczowego bo jak byłam w ciazy to potrafilam za jednym podejsciem zjesc 1,5 kg pomaranczy i popic fanta pomaranczową :):):)
mama05 witam cieplutko!!!
 
MARCEPANEK- dzieki!! no stara sie i ja to doceniam:tak:mam nadzieje,ze Twoje samopoczucie jest dzis lepsze;-)
ja musze poodkurzac bo jak przed 8 wyjechalam z domu zawieść Zuze do przedszkola to potem pojechalam z Domisiem do piekarni ,potem na rynek po warzywka i owoce ,potem po miesko tak zeszlo ,ze niedawno wrocilam:-D
ale ogarne domek i wraca:tak:

MARYLKA- duzego utargu i szejka z pelna kieszenią!!!
 
:ninja2:
marylko witaj nasza pracoholiczko :-)
hahaha nie noe bez przesady :) ale fakt faktem lubie to a najbardziej jak jest dużo klientów :):)

dzieki za kciuki za utarg :):):) buziaki :)

mamacia ciesze sie że witaminki zaakceptowane przez mezuśka i kupione :) i że wyszystko jest ok i że poszaleliście :) - w końcu bez tego sie nie da :) no i ekstra że od dziś Twój świat wygląda lepiej :) teraz już może być tylko lepiej :):):):)
 
mamuś heh no samopoczucie takie sobie ,ale to jak zawsze z rana. Dopiero w południe się jakoś stabilizuje ;-)
marylko zaprzeczanie to jeden z pierwszych objawów :-)
renna no właśnie nie rozumiem bo kobiety w ciąży kochają ogórki kiszone. A ja w ciąży z małym nie mogłam na nie patrzeć. A zupa ogórkowa to zupełna masakra. Za to moja babcia by mnie zabiła ,ale kocham korniszony takie mocno na occie :-)
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry