ewelina28
Dum Spiro Spero...
Ewelinka- a, dzięki, dziś świetne :-) Chciałabym już dziś działać-będziemy mieć wolną chatę wieczorkiem i jutro przez pół dnia, ale chyba jeszcze poczekamy do września, pazdziernika. Działać będziemy, ale w innym celu ;-)
Jak w pracy? uspokoiło się? nadal myślisz o zmianie pracy?
To zrobicie, tak, by WAM było dobrze, przyjdzie czas na wszystko ;-)
W pracy bez zmian, szefostwo do mnie wydzwania i wypytuje, kiedy wracam, bo tak łatwo mnie nie wypuszczą z firmy...jest mi tym bardziej trudniej się zwolnić. Póki co kolejny tydzień na L4, ale wiem, że kiedyś i ten limit się wyczerpie. Szukam nadal....chyba ze "100" CV posłałam, póki co 3 firmy się odezwały tylko, mam już terminy spotkań, zobaczymy co los mi szykuje za niespodziankę ;-) Na dzień dzisiejszy się przekonałam, że siedzenie w domu jest nie dla mnie, więc muszę działać...działać i jeszcze raz działać...
Ewcia, też się cieszę, choć byłam w szoku, że w ogóle zadzwonili i że termin się zwolnił...
Jak się czujesz Skarbie????

i za badanie i za wyniki 