B
bunia87
Gość
oj, oj-> jak go postraszyłam "peniskiem" to spróbowałby nie stanąć na wysokości zadania 
hope wybrałaś już zdjęcie beboku? bo ja czekam nadal, żeby ci to przekonwertować, policzyć i zczaić ile by cię taki obraz kosztował
ten co teraz wyszywam to już powoli kończę, to mogłabym się zabrać za ten dla ciebie. chyba, że zacznę wyszywać znajomym, bo chcę im na ślub zrobić, ale oni to prędzej jak w przyszłym roku, albo nawet za 2 lata się nie hajtną, to mam czas 
hope wybrałaś już zdjęcie beboku? bo ja czekam nadal, żeby ci to przekonwertować, policzyć i zczaić ile by cię taki obraz kosztował
Ostatnio edytowane przez moderatora:
:-).nie nadrobię wszystkiego...




mialam jechac,ale tak jak Ci pisalam ,ze moglabym sie nie opanowac i wole nie ryzykowac;-)