reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Misia miłego dnia i................powodzenia!!!!!!!!!!! Będzie pięknie :-)

Dziewuszki ja uciekam....
Przez gapostwo muszę ratować co się da ha ha ha i skoczę do ogrodu troszkę popielić, bo obrosło!
Buziolki*
Miłego dnia!
 
Spód wygląda ok...chyba, zbyt gorący by go tak tarmosić, jak wystygnie odkroję wierzch i jakąś kruszonką sypnę dla niepoznaki :-D:-D:-D:-D:-D przecież nie wyrzucę......:baffled:
no pewnie ze nie to by był grzech - tak mówi mój dziadek :)

a ja sie jeszcze nie pochwaliłam że przeszły mi te napady głodu - ufff na szczęście bo normalnie masakra była - chyba tak przed @ mi sie skumulowało :(
 
Nie wróciły, ale żeby ich jeszcze ubyło (trochę ponad 10).
Muszę wysłać mojego małżyka na naukę pływania - bo jego rodzice zaniedbali tak ważną umiejętność!
I w końcu będę mogła poszaleć z nim trochę w wodzie, bez obawy że się utopi ;-)

Kath - dzięki za maila!!! :-) Ja też nie umiem pływać... :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::szok::baffled: Znaczy macham łapkami i nóżkami w wodzie i pod wodą i nawet to żabkę przypomina, ale boję się głębokiej! :szok::szok:
Sol - ja się zafarbowałam dokoła głowy cała! :-D:-D:-D:-D Ale potem krem Nivea i schodzi ze skóry od razu. :tak:
Misia - myślałam żeby jutro skrobnąć, ale faktycznie może Cię nie będzie, więc:

Wszystkiego najlepszego na nowej drodze zycia!!!
:tak::tak::tak:
 
Ewelinko- pewnie, ratuj:tak::tak:


Misia- papa

Sol- PW


Dziewczynki, no to jestem wkręcona na maxa:sorry2::sorry2:
Właśnie myłam toaletę, co dziwne odrzuciło mnie od domestosa,
czego nigdy nie miałam:sorry2::sorry2:
 
komp.mi sie zawiesil:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
zanim odpalilam kompa to zdazylam rozwiesic pranie na tarasie:tak:teraz kawkuje i zaraz z Domisiem na spacer..

MARYLKA- to dobrze,ze glód sie od Ciebie odczepil:tak:teraz bedzie juz si...
MISIA- papapa
EWELINKA- urlopik niedlugo sie zacznie;-)a szarlotke na pewno uratujesz:tak:smacznego i milego pielenia-moje roze znowu kwitna,przycielam je i znow mam pieknie w ogrodzie...

ZAPMARTA,SORBUS,MARAN- mysle o Was i mam nadzieje,ze dzien Wam dobrze mija:tak:
 
Ewelinko- pewnie, ratuj:tak::tak:


Misia- papa

Sol- PW


Dziewczynki, no to jestem wkręcona na maxa:sorry2::sorry2:
Właśnie myłam toaletę, co dziwne odrzuciło mnie od domestosa,
czego nigdy nie miałam:sorry2::sorry2:
nie ma co tez bym sie wkręciła !!!!!!

mama a ja sie zastanawiam co sie z Tobą stało gdzie ty jesteś :) no dobrze dobrze że juz mnie tak nie ciągnie tylko wiesz rzołądek sie szybko przyzwyczaja do jedzenia gorzej jak mu go niechcemy dac :(
 
Kath - dzięki za maila!!! :-) Ja też nie umiem pływać... :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::szok::baffled: Znaczy macham łapkami i nóżkami w wodzie i pod wodą i nawet to żabkę przypomina, ale boję się głębokiej! :szok::szok:

Mój się topi, nawet jak ma leżeć plackiem na plecach z rozłożonymi rękami i nogami ;-)
A ja się czuję w basenie, jak ryba w wodzie :-) Przez 8+4 (podstawówka i liceum) lat chodziłam na basen w ramach wf'u ;-)
Szkoda że w morzu, czy jeziorze nie jestem aż tak pewna swoich umiejętności :-(
 
ewcia - na litość wypluj te słowa - ona ma dopiero dwa latka :no: Teściowa mi opowiadała (pracuje w gabinecie stomatologicznym teraz) jakie dzieciaczki niekiedy do nich przychodzą - po wypadkach ze złamanymi ząbkami i jak pierońsko boli odbudowa bo przecież takiemu maluchowi nie dasz znieczulenia a trzeba zęba przewiercić i wytrawić :no: a jak się nie da to trzeba usuwać a potem są wady zgryzu :no: Ostatnio mieli dwulatka prawie bez zębów - wszystkie zepsute i tylko czarne kikutki wystawały bo maluchowi np zęby wyszły pierwsze przez narodzinami i już zdążyły się wszystkie zepsuć :szok: Trzeba było wszystko borować a część wyrywać i protezę robić żeby potem prawidłowy zgryz był :no: Karola na szczęście póki co nie ma żadnych ubytków a dwa ząbki ma wypełnione lakiem bo miała bardzo głębokie bruzdy :dry: dobrze że stomatolog ma tak świetne podejście do dzieci bo by źle było :no:

maryla - no niestety - szkoda że nie umieją się uczyć na cudzych błędach tylko muszą same sprawdzić :-D Chociaż niekiedy dorośli też nie umieją uczyć się na błędach innych :-D

ewelinko - auuu... moze jakoś da się uratować :-)


Misia - wszystkiego dobrego na nowej drodze życia :tak: :-)


mary - a ja dzisiaj mam lenia - poczekam na kochanego męża niech on farbuje :-D Jak nie wyjdzie mi dobry kolor przynajmniej będę miała na kogo zwalić :-D


A ja sobie właśnie obiadek wcinam, Karola już spałaszowała swoje a teraz się do moich dobiera a mam kluseczki z truskawkami i śmietanką i cukrem :-D
 
reklama
MARYLKA- domyslam sie ,ze jak kilka razy wiecej zjadlas to tez żolądek to odczuwa ...a moze zamiast myc zebow bo wiadomo ,ze w pracy nie zawsze jest mozliwosc to tic-taki wciągaj-chodzi o to ,ze jak masz swiezo w ustach -nie czujesz smaku zjedzonego wczesniej posilku to mozesz tak "oszukac"żolądek-ja glodna nie chodze-jem czesto ,ale male ilosci;-)tylko gotowane lub pieczone-nie smazone,zadnych slodyczy,chipsów i pije 2,3 zielone herbaty-przewaznie 2:tak:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry