reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Ech...kochana, postaraj się jak najmniej stresować, bo dzidzia będzie nerwuskiem, a tego chyba nie chcemy...:no:



Na Twoja tęsknotę to nawet jędzo nie liczyłam, wiesz...:-D:-D:-D:-D
Taką krówkę to mogę pociągnąć, żeby mleka dała jedynie...:-p:-p:-p:-p


Monisia, o dżizasssssssssssssss, a ja myślałam, że Ty już pojechałaś!!!!!!!!!!!!!!!!!! ha ha ha ha A ta się pakuje jeszcze....;-)

No co ty Kochana- jadę o 2 w nocy hihihi!!!!! :)
 
reklama
Marylka, ja Ciebie też :-D
Mama, przeczytałam zamiast zboczuchy to kożuchy - pada mi na oczy z nadmiaru seksu.... :-D
Monisia, :-D....nie zapomnij o bateriach :-D
Renna, witaj, ściskam*, nie smutaj się!! Życie cudem jest ;-)
 
EWELA- ocho-tak jak Marylka ostatnio-ja pisze ,ze wystawilam kaktusy na taras na slonko a Ona przeczytala kuta....y:szok::-D:-D:-D:-D
nadmiar,oj nadmiar;-)

V-JOLKA-papa,czekamy wieczorem;-)
 
Witam się jeszcze nie weekendowo. Weekend dopiero jutro po 15-ej - tak tak idę do pracy a mi się nie chce :szok::szok::szok:
Piję kawusię, za momento idę się ogolić tu i tam i :zawstydzona/y::zawstydzona/y: jak tylko sis przyjedzie z dziecmi tak dzwonię po koleżankę i spadamy na basen. Ale będzie fajnie :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: a później popołudnie z dziećmi i wieczor też
 
EWELA- ocho-tak jak Marylka ostatnio-ja pisze ,ze wystawilam kaktusy na taras na slonko a Ona przeczytala kuta....y:szok::-D:-D:-D:-D
nadmiar,oj nadmiar;-)

Krzysiula, miałam napisać, że przez niedobór, a napisałam że nadmiar :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
A Marylkę wtedy jak przeczytałam, to wpadłam pod biurko :-D:-D:-D:-D:-D:-D


Klaudusia,
:-D
Pysia, milutkiego pluskania :-D
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry