Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
a tak to nie palę- chyba że mam atak jelitowy, to wtedy konieczny jest dla mnie papieros. niestety, ale jedynie to pomaga mi przetrzymać te dolegliwości. całkowicie rzucę jak wkońcu mi się uda zaciążyć- dla dzidzi dam radę z jelitami nawet!!






bunia nie kopć fajek, chyba że chcesz szybciej zachorować na jakies raczysko. ja po tym jak ojciec zachorował to tępicielem fajek jestem. wrrrrrrr a myślenie takie jak widze na miescie kogos z faja - szczegolnie mlodego - nie pal bo w przyszłosci skorupiak bedzie cie zjadał... ale to juz chyba zboczenie po obecnych moich doświadczeniach.
przy skurczach muszę rozluźniać mięśnie a to nie łatwe, a po papierosie lepiej to wychodzi, szybciej przechodzi
wychodzi mi tego raptem kilka papierosów miesięcznie, więc tragedii nie ma
a tak szczerze, to skorupiaka prędzej dostanę z tego "świeżego" powietrza niż od takiej ilości fajeczków 