WIOLKA1509
Fanka BB :)
no co do p[odzialu obowiazkowe to u mnie podobnie jak u margolci, moj maz wyrzuca smieci a ze ja nie lubie zmuyuwac naczyn to maz po porodzie kupil mi zmywarke, to byla taka niespodzianka:-). a co porodu to ja rodzilam 34 h. pod koniec to po scianach myslalam ze bede chodzic, plakalam ale nie krzyczalam ale jak mi dali znieczulenie ( w irlandii daja kazdemu)to bylam w siodmym niebie .maz mi duzo pomagal, bral ze mna kompiel, spacerowal, masowal kregoslop . oj sprawdzil sie moj mezus
:-).straszne,tak patrzeć na dzieciątko,jak cierpi:-(.mam nadzieję,że juz się wychorowała w związku z pójściem do przedszkola,tym bardziej,że nie mamy z kim jej zostawiać,jak jest chora.ale wiecie co,ja już się przestałam przejmować,że muszę znów na zwolnienie iść,w końcu zdrowie dziecka najważniejsze.wkurza mnie to,jak rodzice dają do przedszkola dzieci mega kaszlące i mega kichające
.nie mówię tu o pokasływaniu,ani o kichnięciu raz na godzinę,ale niektórzy,to naprawdę przesadzają
,,,,
, ale potem jak podrosła i było lato (ona jest z lipca ) my z mężem u rodzinki a ona wrzeszczy spać ,,
klops jak cholera , więc zasypiała nam w aucie i nawet jak ją wnosiłam się nie obudziła ,,
,, ale mówią że drugie są inne ,,, a więc jak będziesz mieć drugie będzie jak aniołek , wspominałaś coś że mała ząbkuje , wiesz jak moja była mała to pediatra polecił mi podawać jej w herbacie taki syropek dla dzieci o nazwie MELISSAL , chyba tak to polski syrop za jakieś 4 zł .ok. uspokaja maleństwo i ułatwia spanie , nie uzależnie ,,, polecam mi czasem sie przydawał .