reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
no co do p[odzialu obowiazkowe to u mnie podobnie jak u margolci, moj maz wyrzuca smieci a ze ja nie lubie zmuyuwac naczyn to maz po porodzie kupil mi zmywarke, to byla taka niespodzianka:-). a co porodu to ja rodzilam 34 h. pod koniec to po scianach myslalam ze bede chodzic, plakalam ale nie krzyczalam ale jak mi dali znieczulenie ( w irlandii daja kazdemu)to bylam w siodmym niebie .maz mi duzo pomagal, bral ze mna kompiel, spacerowal, masowal kregoslop . oj sprawdzil sie moj mezus
 
reklama
marylka też się cieszę,że mój bączuś zdrowy:tak::-).straszne,tak patrzeć na dzieciątko,jak cierpi:-(.mam nadzieję,że juz się wychorowała w związku z pójściem do przedszkola,tym bardziej,że nie mamy z kim jej zostawiać,jak jest chora.ale wiecie co,ja już się przestałam przejmować,że muszę znów na zwolnienie iść,w końcu zdrowie dziecka najważniejsze.wkurza mnie to,jak rodzice dają do przedszkola dzieci mega kaszlące i mega kichające:wściekła/y::angry:.nie mówię tu o pokasływaniu,ani o kichnięciu raz na godzinę,ale niektórzy,to naprawdę przesadzają:angry::wściekła/y:
 
marylka też się cieszę,że mój bączuś zdrowy:tak::-).straszne,tak patrzeć na dzieciątko,jak cierpi:-(.mam nadzieję,że juz się wychorowała w związku z pójściem do przedszkola,tym bardziej,że nie mamy z kim jej zostawiać,jak jest chora.ale wiecie co,ja już się przestałam przejmować,że muszę znów na zwolnienie iść,w końcu zdrowie dziecka najważniejsze.wkurza mnie to,jak rodzice dają do przedszkola dzieci mega kaszlące i mega kichające:wściekła/y::angry:.nie mówię tu o pokasływaniu,ani o kichnięciu raz na godzinę,ale niektórzy,to naprawdę przesadzają:angry::wściekła/y:
no nie dziwie Ci się kochana że się wkurzasz tez bym się wkurzała bo wystarczy jedno niedoleczone dziecko zeby zarzaic całe przedszkole i inni rodzice muszą się martwić i inne dzieci chorują to jest strasznie nieodpowiedzialne

kurcze no nie widać tych klientów wnerw :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
marylka ruszy się popołudniu,zobaczysz;).
zmykam dziewczynki obiadek podszykować!
buziaki ślę;*
 
Ostatnia edycja:
marylka nie martw się, ruszy się interes, a póki co masz czas , żeby zaglądać do BB :) to przecież też dobrze...
pranie nastawione , ja nastawiona na zmywanie- idę to wykorzystać, ech...
 
hey dziewczyny
wiola- zobaczysz mała napewno za niedługo bedzie przesypiac noce ja mojego małego sama troche przestwiłam i jak miła 2 miesiące to budził sie tylko raz na mleczko gdzies koło 4 i dalej spał a od ponad 6 misiecy wogole sie nie budzi wiec musisz to przeczekać
marylka jak tam sklep??? poczekaj na 2011 zobaczysz jaki ruch bedziesz miala jak nas tylke palnuje w ciąze zachodzić :Pwtedy to sie nie bedziesz mogła opędzic

mój mąz tez był przy porodzie i do tej pory opowiada jak on to mi nie pomagał ale fakt bez niego było by trudniej
ja rodziłam tez w irlandii i tez brałam znieczulenie ale połozna nie sprawdziła rozwarcia przed podaniem i jak juz anestezjolog poszedł to ona sie mnie pyta czy ja bole parte mam a ja jej a co masz namysli bo mie boli cały czas a ona sprawdza i patrzy a tu pełne rozwarcie ale jakos tak ucichło na jeszcze 2 godz przez to znieczulenie ale mi juz nie przeszkadzało bo nie bolało
i wiecie co połozna do mnie przy porodzie mówi ze głowke widzi a jej naprawde?? a ona sru moja rekę miedzy nogi i sama poczułam wiec niesamowite przezycie
nie dam rady wam wszystkim odpisać ale za niedługo pewnie dojde do wprawy
a marylka zobaczys zbedzie dzidzia to schudniesz ja to przy moim oskarku czesto zapominam jesc wiec teraz to mam 10 kg na minusie biorac wage z przed ciazy

bibinka- dobrze ze corci juz lepiej najgorsze dla mamy to jak dziecko choruje a wiem cos o tym bo w tym roku to dwa razy bylismy w szpitalu z zapaleniem płuc wiec nie było kolorowo
margolcia- a ty kiedy rozpoczynasz starania???
zapmarta - znieczulenie to fajna rzecz ale tu gdzie ja mieszkam to w szpitalu nawet nie mozna zapłacić za taka wygode wiec trzeba bedzie sie wziąśc w garść no chyba ze wrocimy do irlandii :)

dziewczyny jakies pomysły na obiad bo ja zupke juz mam ale kompletnie nie wiem co dalej wiec... moze pomozecie :)
zanim ja zdążyłam odpisac to wszystkie sobie poszły i pewnie sama zostałam :(
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
no ja zostalam ale zaraz uciekam na spacer bo w irlandii slonce to swieto:-) sama beatka wiesz. a ja dzis golabki chyba zrobie, jakos wena mnie naszla:-)
 
Ja jestem z doskoku.
Ja starania najwcześniej mogę w lipcu- bo jestem w trakcie szczepienia p/ospie wietrznej i nie mogę w trakcie i przez 3 miesiące zajść w ciążę, bo to niebezpieczne dla dziecka.
Co do obiadu to zależy co masz, ale ostatnio zrobiłam schab pieczony z żurawiną i ziemniaczki na parze.Dzisiaj nie robię obiadu , bo mąż wraca późno. Ale mam ochotę na spaghetti, więc pewnie na kolację zrobię. Beatka napisz jakie masz składniki, a ja postaram się pomóc w wymyślaniu.
 
ja tak naprawde mam wszystko bo bylismy na zakpuach i schab i piersi z kurczaka i kurczaka tez masz swoja droga a i jescze świezutka kaczuszke i mięsko mielone musze cos wykombinowc zanim to wszystko zamroże :P
wiec margolcia kombinuj ja bardzo otwarta na nowe pomysły jestem szczególne kulinarne :)
wiola- wiem w irlandii słonce to wydarzenie chcociaz ja chodziłam nawet w deszcz więc mi nie przeszkadzało :)
 
reklama
dzięki dziewczyny za słowa otuchi bo mój mężulek ,mówi że mam już ciążową paranoję , aż mnie korci aby zrobić test ,,,:-p,,,,:tak::tak::tak::tak:..

wiolka - współczuję ci z całego serca ja ze swoją córcią nie miałam kłopotów ona spała chyba na okrągło , zasypiała na noc tak ok. 19.30 i spała do 7-8 rano ,, ( super ) cieszyłam się jak cholera , ale do czasu , jak wiadomo małe dzieci mają łatwośc w zapamiętywaniu tz. rytuałów czyli kąpanie ,jedzenie i spanie , mojej weszło w krew ... :-D , ale potem jak podrosła i było lato (ona jest z lipca ) my z mężem u rodzinki a ona wrzeszczy spać ,, :rofl2: klops jak cholera , więc zasypiała nam w aucie i nawet jak ją wnosiłam się nie obudziła ,, :-D:-D, chciała bym aby moje drugie było takie grzeczne , bo ona jak by jej nie było ja mogłam przy niej wszystko zrobić ,,,, nawet się uczyłam , :happy:,, ale mówią że drugie są inne ,,, a więc jak będziesz mieć drugie będzie jak aniołek , wspominałaś coś że mała ząbkuje , wiesz jak moja była mała to pediatra polecił mi podawać jej w herbacie taki syropek dla dzieci o nazwie MELISSAL , chyba tak to polski syrop za jakieś 4 zł .ok. uspokaja maleństwo i ułatwia spanie , nie uzależnie ,,, polecam mi czasem sie przydawał .
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry