• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
kath no my też wynajmujemy. na szczęście nie od rodziny, ale tak prawie- od przyjaciółki mojej mamy, która mieszka na stałe w Niemczech, a piętro stało puste. już ponad 2 lata tu mieszkamy, ale też nie obeszło się bez klocków z nią. byle możemy tu mieszkać. płacimy 500zł+rachunki+opał na zimę. dla nas to dużo, ale wg. niej od kogoś innego brała by więcej. no ale czego się spodziewać po kimś, kto przelicza wszystko na euro... choć jak się tak zastanowić, to za takie mieszkanie= całe piętro, 3 małe pokoje+duży salon+balkon+taras+korzystanie z garażu+łazienka+ubikacja+kuchnia. w sumie to tu jest metraż jakieś 160m2.
chcieliśmy od wujka małża wynająć kawalerkę- w mieście, blisko mojej mamy, ale on też stwierdził, że z rodziną lepiej nie wchodzić w takie układy i teraz mieszka tam obcy facet, nie płaci mu ani grosza za rachunki, a on go nie umie wywalić. i teraz to dopiero ma problem.
my jak narazie czekamy na przydział mieszkania- to jeszcze pewnie jakieś 4-5 lat potrwa. albo niech wkońcu znajdę stałą pracę to kupimy własny dom. do teściów nie pójdziemy, bo w każdej chwili ten ich dom może zostać zlicytowany, więc po co się tam pchać. jak ich windykacja wywali, to też nie będą mieli gdzie iść, ale to ich problem- nas wywalili z domu. gdyby nie to, to dom zadłużony by nie był, a i remonty by były. a tak płacimy obcym ludziom. my jesteśmy na wynajmowanym, więc żaden sąd nie może nam nakazać ich wziąć do siebie- gospodarz ma prawo się nie zgodzić i tyle. nie my decydujemy. a oni niech się kulają :-p

alem siem rozpisała...
 
reklama
Zuzu śpi, więc wreszcie udało mi się trochę podczytać :tak: co prawda w najbliższym czasie znowu będzie u mnie kiepsko, bo w przyszły weekend wyjeżdzamy na 2 tyg i raczej na BB zaglądać nie będę ... no i niestety muszę się do magisterki przyłożyć, bo żarty się powoli kończą ... mam czas do końca roku, a to wbrew pozorom nie tak dużo :baffled:
mam nadzieję, że wybaczycie, i trochę jednak potrzymacie 'niewiernej' kciuki za przyszłotygodniowe 2 krechy ;-)

Renna77, mam nadzieję, że się nie przejadę na tej małej różnicy i dzieciaki rzeczywiście będą się super dogadywały, tak jak mi się marzy :tak: P.S. my 'działamy' od marca i jak dotąd też bez skutku ... ale czego sie spodziewać, jak @ jeszcze nie miałam a pierwszą owulkę tydzień temu ...
ewelina28, urlopowa atmosfera sprzyjająca, więc, kto wie ;-) a szefa bym zabiła :wściekła/y:
Sol, matko święta ... to u ciebie już 20 tydzień :szok: ale ten czas leci !!!!!!!!!
dariap, kciuki za fasolkę ... na pewno wszytsko jest OK i progesteron nie bedzie potrzebny !!!
zapmarta ... i ty też prawie na półmetku :szok: daj znać, jak tam u gina :tak:
monia, miłego urlopu !!!!!!! gdzie wybywasz??? i najlepszego na rocznicę !!!!!!
mama, no to pospaliście :-D a Zuza trochę dłuuuugo te kulki pochłaniała :-p
szczęśliwa25 ... a jak ty się czujesz kochana ??? brzuszek już wyskoczył ??
Kinga, &&&&&&&&& za sensowną robotę :tak: no i za przyszłoroczne staranka !!! oby wszytsko ułożyło się po waszej myśli !!!
Kath ... szkoda słów, co za 'ciocia' :no: może jednak u teściów nie będzie tak źle ...
 
Kochane, zbieram się...muszę skoczyć do marketu na małe zakupy, co by na wyjazd mieć jakiś prowiant. Dokupić kilka kosmetyków. Zapłacić rachunki już za wrzesień, co by dziady odsetek nie naliczyli i pojechać po maminkę, która zamieszka na te 2tyg. w naszym domku i będzie pilnować "rancza" :-D i naszego burka, za którym już tęsknię - szkoda mi psiny.

Nie będę za Wami tęskniła wcale :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::-p

DO NAPISANIA ZA 2 TYGODNIE!!!!!!!!!


Trzymam kciuki za WSZYSTKIE!!!! I proszę mi sie tu ładnie zachowywać, wspierać i nie smutać, bo jak się dowiem, to szybciej wrócę z Zakopanego i co będzie...wciry dostaniecie o! :-D

Buziolki łobuziary moje :*:*:*
 
Cześć kochane . Wasza genialna wiśnióweczka wykonała dzis target!!! @ dni przed końcem miesiąca. Jestem wyluzowana. Do skończenia zadaniówki zostały mi 4 psd więc też załatwię. I gra muzykaq. Robię kawkę i ide poczytać troszke. Potem się spakuje, bo jedziemy dzis do taty , Maciek w końcu wróci do domku bo się strasznie za nim stęskniłam.
Co tam ogólnie jak Fleur???
Badylku witaj kochany
Ewelka miłych wakacji kochana i szrajbnij jakiś smsik co tam u ciebie
 
SOL- no to witam w klubie nieogarnietych:-D
PALEMKA- prosze-kurczaka podano!!udanych baletów na weselichu:tak:
KATH- oj tule......a moze nie bedzie tak zle z tesciami (choc sama nie wierze w to co pisze....) ale ustalcie na poczatku zasady i moze jakos przebolejecie:sorry2:
JOL- witaj -daaaaaaaaaaaano Cie nie bylo:-p:-pno dlugo Zuza jadla te chrupki,ale Ona tak ma-bajka ,chrupki i git:)

EWELINKA- udanego urlopu,wróćcie we trojke:-p:-p:-p:-p:-pmimo wszystko tesknij za nami-my za Toba bedziemy!!!!!!!!!!!!!sciskam Cie i szerokiej drogi-wracajcie cali i zdrowi:-D:-D:-D

WISIEŃKA- witaj kochana-szybko dzis-pewnie Wroclaw:tak:;-)
 
Ewelina udanego urlopu!
Bunia to faktycznie macie tanio :) My ciotce płacimy 1600 (razem z rachunkami) za kawalerkę jednopokojową z aneksem kuchennym. Ci przed nami wynajmowali o 100zł taniej (więc nam podniosła) i stwierdziła że jak teraz by nam wynajęła to też za więcej!
JoL - a kto to wie. Ja jestem ugodową osobą, ale też potrafię powiedzieć parę słów i tego się boję. Ale mam nadzieję, że od nowego roku małżon dostanie w końcu umowę na stałę, to będziemy szukać czegoś swojego.
Mama ja też w to nie wierzę ;-) ale wyjścia innego nie ma... chociaż niby jest, ale z kolei mój małżon nie chce o tym słyszeć :-(
 
Ewelinka miłego wypoczynku i owocnego:))
Ja też zostawiam psiaka:((( tyle że moja do teściów jedzie i już mi jej szkoda:(( Lubi tam byc bo jest jej braciszek ale bez przesady... ostatnio po takim tygodniu tam to przez tydzień nas nie odstępowała na krok! Moi teściowie niestety nie maja podejścia do zwierząt a ona to taka przylepka.... Ale lepiej tak niż żeby siedziala w pustym domu sama...

Jol jade w Gorce w sumie ale mamy w planach pieniny i tatry tak po 1 dniu:)) Ogólnie to na tydzien i mam nadzieję że trochę odpocznę:))

A wogóle to zaczęlam sie dopominac o dodatkowe 6 dni urlopu... bo mi nikt nie powiedział że moja praca w UK tez się wlicza i mi policzyly 20 dni urlopu... I teraz się dowiedzialam że jednak się wlicza (na moje pytanie rok temu o to kadrówka powiedziała że ją do wyliczania długości urlopu obchodzi praca w PL). I idę się wykłócać! Jak narazie kręcą nosem na dokumenty (bo po angielsku nei umieją) zobaczymy. Nawet żebym miała to tłumaczyc to i tak to zrobię bo już w lutym mi się należąlo i będę mieć satysfakcję!!
 
WISIEŃKA- zdolna bestio!!!gratuluje wyrobionego planu!!!!wiem jakie to bylo ciężkie w tym m-cu-wiec duży buziak!!!:tak::-):-)target wyrobiony=bedzie fajna kaska:-D:-D:-D:-D:-Dczyli Wisieńka dzis stawia!!
a moje bąki ostatnio pytaly gdzie Maciek i kiedy poplywamy z ciocią Dorotką:tak::-D:-D



MONIA- Tobie rowniez udanego urlopowania i owocnego-chcialo by sie napisac-brzemiennego w skutkach:-D:-D:-D:-D:-D

JOL- &&&&&&&&&&&&&&& za testowanie w przyszlym tygodniu!!!!
 
mama, no tyle mnie nie było, że aż wstyd ... Zuzu absorbująca, jak to każdy stworek w jej wieku ... no i nie ukrywam, że jak pogoda była, to nieraz cały dzień na powietrzu spędzałyśmy :tak: ale wy dobre kobiety jesteście, więc wybaczycie ;-)
ewelina, szerokiej drogi !!! pomachaj, jak będziesz przejeżdżać 'obok' ;-)
monia ... w gorcach odpoczniesz na pewno :tak: nie dość że pięknie, to jeszcze spokój powinien być już teraz !!! a o urlop walcz, jak się należy !!!!!!!!!
bunia, dla takiej chatki, to chyba warto się z babką trochę czasami pomęczyć ;-)a co do teściów, to w szoku jestem, że was tak potraktowali :no:
Wisieńka, super !!! wielkie gratki :-):-):-)
 
reklama
Mama ja tez mam nadzieję, ze spotkamy się szybko .Jak kupimy to M to musicie do nas wpaść na jakiś weekendzik. Nie ma to jak karkówka z piaskiem. Ucałuj odemnie dzieciaki i pozdrów mężulka. Dzieki za gratki!
U mnie zaczeło wiac. Zabieram się do czytania bo czytałam grupy i tez naklepane...
jol witaj i dziekuję
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry