Witam dziewczyny. Nie zarazilam sie od Pola przynajmniej na razie. Nie mam tez żadnych objawow i po prostu zaczynam nie wierzyć, że się udało.U nas pogoda znosna, pochmurno ale nie pada. Tyle, że wieje. O 13 jedziemy na cmentarz na mszę , potem do tesciow i w koncu do domku.
mama dobrze, ze dodzwonilas się do gina. Dziwne, ze powiedzial ci, ze ten estradiol robi sie w 23 dc bo wszędzie pisze, ze w 3 no i mój gin mówil, że w 3. Rozmawiałam z ciotką, nie jest ginem ale specem od watroby ale też mówila, ze w 3. Ale może on pod Ciebie to ustala bo Cię zna.Oby te hormony ci pomogly bo przeciez ostatnio nic nie daly a to przeciez cięzka altyleria. Wspólczuje ci kochana i wiem , ze jest ci bardzo i smutno i tracisz nadzieje. Tule cie i jestem z Toba. Mam nadzieje, ze tym razem uda sie doprowadzic cykle do normalnosci. A może powinnaś pójśc do endokrynologa?
Wysylam Ci artkol o hormonach i linka daje do tej strony na PW