reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Hej Mama o 15 kończę i obiadek już w domku :-D tylko najpierw muszę go ugotować :-) ale mnie jajnik kłuje :-) może to na owulkę ?
 
reklama
Ja juz po bzykaniu, teraz zaciskam nogi zeby dzieci nie pouciekaly hehe. Moj gotuje mi obiadek, a co? Trzeba se chlopa ustawic.
mama wisienka to ladna przyjazn sie zaczela miedzy Wami, nie? Zazdroszcze, szkoda ze nie chodzicie razem w ciazy teraz? Ale jeszcze nic straconego mama. Trzymam kciukasy.

monia
ja tez cie widzialam ale sorry ze nie napisalam nic, wkurzylam sie ze wody nie ma, a dziecko chcialam robic!!!!!!

pszczolka
mnie od wczoraj jajnik kluje, zaczelo sie w pracy. Wiec dzisiaj jak ginka kazala musialam bzyknać mojego.
 
Ostatnia edycja:
PSZCZOLKA- no to juz niewiele czasu do konca pracy :))
AMALFI- no mam nadzieje,ze "dogonie"Wisieńke to znaczy ,ze w tym cyklu mi sie uda i bedziemy tylko miesiąc niżej niż Wisieńka..a jak bedzie sie zobaczy..

PSZCZOLKA- ja czuje mj lewy jajnik od czwartku ,mam nadziee,ze u nas i u Was bedzie si:)))))

dzieci bawią sie u gory ja pije zieloną herbatke a potem idzie przebrac ubrania w dzieci w pokojach bo powyrastali...
 
amalfi- widze, że nie marnujesz czasu ;-) hehe, o tej porze tylko pozazdrościć ;-) Oby były efekty.

Dziewczyny, a ja widze po sobie że można sie niezle nakręcić kiedy pragnie się ciąży. Przed zrobieniem testu miałam objawy ciążowe, po oczywiście już nie ;-)To wszystko jest w psychice. I oczywiście Ameryki tym samym nie odkryłam :-)
 
Witam Was dziewczyny!

Za te, które mają właśnie owulację trzymam mocno kciuki - pogoda jak najbardziej sprzyja, żeby jak najwięcej czasu spędzić w łożku...

A za te z Was, które są przed terminem @ też moooooooooocno trzymam kciuki - postarajcie się nie denerwować dziewczyny - choć wiem, że to prawie niemożliwie. Ale ważne, żebyście nie testowały przed terminem @ i żebyście jak najmniej analizowały objawy. Ależ jestem mądra w dawaniu rad....No ale też chętnie słucham Waszych :)


Mama - pisałaś, że 2 miesiące temu miałaś przypadek jak mój - robiłaś sobie potem cykl przerwy? Zdarzyło Ci się to tylko wtedy czy więcej razy? Kurcze trzymam kciuki za ten cykl!
 
A ja leże nadal. Zemdliło mnie po tym żurku i trzyma.Pospałabym ale chłopaki zaraz wracają. Maciek kończy juz lekcje a Pol wraca do domu tylko jeszcze do plusa zajechał.
 
WISIEŃKA- no to mdlosci pelna parą :)
LIL- oczywiscie ,ze nie robilam przerwy-szkoda mi kazdego cyklu....
takze jesli czujesz sie psychicznie na silach to dzialaj,chyba ,ze masz mozliwosc wybrac sie do gina po @ tak kontrolnie..
dzieki za &&&&&&&&&&&&&...
 
Mama do gina i tak idę na umówioną wizytę 16 listopada. To powinna być połowa cyklu to może on coś tam zobaczy i mi powie. Bo chyba około 20 listopada powinna być owulka - czyli na wizycie będzie coś widać? W sensie jakieś pęcherzyki? Kurcze ja nie wiem jak to jest dokładnie.

Pewnie będę działać, tylko muszę znaleźć złoty środek, żeby się nie nastawiać, nie myśleć za dużo, nie szukać objawów, nie testować, nie oczekiwać za wiele. Czy to jest w ogóle możliwe?
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry