lil_maja
Fanka BB :)
Serg ja w przedostatnią owulkę też byłam potwornie chora, do zapłodnienia doszło, bo mi 3 testy dwie kreski pokazały, ale się nie zagnieździło - i lekarz powiedział, że jak się jest chorym to lepiej się nie starać - bo wtedy właśnie może coś być nie tak. Może ale nie musi oczywiście....
No a teraz po staraniach mnie połamało w krzyżu i chodzić nie mogłam - ale już jest ok. Starania sprawiają, że się sypię

Ale nie jest mi aż tak smutno jak myślałam z rana, że będzie. Może jednak się gdzieś w głębi jeszcze łudzę. Ale co ma być to będzie no nie?
Wracam do książeczki
)
Aha to jak Ty mierzysz tempkę to zapytam - czy w ciąży zawsze musi być podwyższona tempka?? I o ile? Wystarczy, że sobie sprawdzę teraz temperaturę i będzie wiadomo?
No a teraz po staraniach mnie połamało w krzyżu i chodzić nie mogłam - ale już jest ok. Starania sprawiają, że się sypię


Ale nie jest mi aż tak smutno jak myślałam z rana, że będzie. Może jednak się gdzieś w głębi jeszcze łudzę. Ale co ma być to będzie no nie? Aha to jak Ty mierzysz tempkę to zapytam - czy w ciąży zawsze musi być podwyższona tempka?? I o ile? Wystarczy, że sobie sprawdzę teraz temperaturę i będzie wiadomo?