• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Mama - dobry pomysł! :-D

Kocurek - łyknij sobie coś na te bóle! Ja tu nie mam nawet starej dobrej NO-SPY i jak mnie boli brzuch przy @, to muszę przecierpieć... :eek:


Mój M. wczoraj siedział 14 h w pracy, a dziś zapowiada się to samo! :oo::oo2: Mają tam jakiś głupi projekt i siedzą jak opętani! :-( A ja zjadłam trochę otrębów z jogurtem na śniadanie, a zgagę mam jak po śledziach!!! :oo::oo::oo:
 
reklama
Wiesz mamuś nie mam, bo takie cuda na kiju jak teraz to ostatnio przed ciążą były... nie spodziewałam się :baffled: A żadna siła mnie z łóżka teraz nie ruszy!! Ale miło mi tu z Wami :))))

mary może zaraz poszukam czegoś w stylu pyralginy... :-(
 
Ostatnia edycja:
Policzyłam w kalendarzu i mam dziś 35 dc! Wow, straciłam kompletnie orientację w tym cyklu! :-D

Kocurek - jeszcze kiedyś pabialgina czy coś takiego na mnie działało, ale nie wiem, czy to nadal jest na rynku...
 
KOCUREK- no to leż sobie w ciepelku i odpoczywaj....
MARY- pewnie,ze pomysl fajny-sama go stosowalam,zeby nie zwariować..
a co do pracy to...moj Tomi ma urlop a i tak sie do Niego telefony urywają bo 1 stycznie jest zmiana stawki wt i wciaz Go męcza i robi na kompie rozne rzeczy-a ja mam po dziurki w nosie dzwieku telefonuuuuuuuuuuuuuuu!!!wrrrrr
no ale takie ma stanowisko i jak ma wolne to zaraz panika-atakuja Go telefonami i smsami i mailami-matko jakiego mam rozchwytywanego męża:)

MARY- a ilo dniowe masz cykle??? dzialania byly?? zaciskać &&&&&&&&&&&&&&&&???
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
MARY- a ilo dniowe masz cykle??? dzialania byly?? zaciskać &&&&&&&&&&&&&&&&???

Mamuś - cykle to ja mam... od 30 dni do 46! :szok::szok::szok: Działania były, ale też nie wiem, kiedy u mnie owulki są, czy była w tym cyklu, czy nie, bo taki miałam nawał roboty, że cykl spisałam na straty z powodu braku czasu. :eek: Zaciskać można zawsze, ale nie sądzę, by się udało bez CLO... :eek:

Jeeeeju, ja nie chcę do roboty!!! :-(:-(:-(
 
Ostatnia edycja:
mama - już sobie obiecałam że w nocy śpię w salonie bo tam mi wygodniej :-D Tylko wstawać się w nocy z nich nie chce bo tak cieplutko i wygodnie :-p Bo przecież styropian z wypełnienia grzeje równo :-D

made - a ja już mam dosyć :-p I na szczęście to ostatnia ciąża więc :-D Już mam dość - w kolejną nawet jakbym 6 w totka wygrała się nie wpakuję - za duże obciążenie dla organizmu :sorry:

mary - eee... zjadł śniadanie i humor mu wrócił :-p ale pojechał pozałatwiać w robicie z urlopami no i Karola nie śpi :-p A dzisiaj mi oświadczył że jak Emi tak się zbiera to on chyba do końca lutego wybierze ten urlop bo aż tyle go ma :-p Bo kij wie kiedy Emi się wybierze na ten świat :dry:


Dziewczyny z dzieciaczkami - jak można jeszcze wykurzyć malucha? Bo Olej rycynowy zostawiam na 39tc jakby co dopiero :sorry: Oxytocyny póki co gin mi nie da bo za wcześnie, alkohol ładnie usypia mamusię ale wkurza dziecko i nic po za tym, maliny nie działają, seksik przy Karoli nie podziałał ale teraz znowu spróbujemy :-p Brzuszek masuję ciągle i głaszczę, skurcze mam tylko rozwarcia brak :dry:
 
Kocurku - ja zaciskam za Was, bo u Was teraz większe prawdopodobieństwo zajścia! :-) Mi się przez 10 miesięcy nie udało, to znaczy, ze jednak trzeba stymulować. Z moim M. wszystko OK. Także czekam na @, robię hormony, a potem CLO. Jeeeju, jak się boję, że źle zniosę to CLO... :eek::oo:

A wczoraj koleżanka z pracy, która jest w ciąży w 14. tyg., przyszła po raz 1. od 2 miesięcy. Mówi, że tak się super teraz czuje! :-) Ależ to niesamowite... :-)
 
misia - zdrówka życzę!

mama - z tą pomocą to wiesz.... różnie jest, ale generalnie jest O.K. U Ciebie różnica chyba nieduża z tego co się zdążyłam zorientować :)))
A wracając do diety.... mnie chyba brakuje dyscypliny, i z tego też powodu mierzenie temperatury zostawiłam stanom grypo i pochodnym :)))))

Miłego dnia życzę i do później.

Sol - ja się też tak zapierałam - 11 lat :)))))) a teraz mi mało. Co do wykurzenia, ja Ci powiem tak: nie ma na to recepty, poza oczywiście czysto medycznymi sposobami, ja dwójkę moich dzieci rodziłam w 40 i 41 tygodniu ciąży, więc doskonale wiem o czym piszesz. W pierwszej właśnie miałam problem z brakiem rozwarcia, trzy razy próbowałam Ją urodzić :))))))) wreszcie się poddała, może nie napiszę po ilu godzinach :))))
Trzymam mocno kciuki, i polecam przytulania !

A teraz biegnę się przewietrzyć.
 
Ostatnia edycja:
reklama
mary ja też na badania hormonków chyba się wybiorę - bo jak mi pięć dni (albo i więcej??? tylko testów nie miałam) wychodziły mocno pozytywne testy owu to chyba coś za dużo tej luteiny było... i takie smaki w ustach metaliczno- gorzkie mam w drugiej połowie cyklu od paru miesięcy - no nie wiem, ale jakoś nie wydaje mi się to normalne...

sol ja się układałam z brzuszkiem na wielkich, miękkich poduchach pod koniec ciąży... dzielna jesteś :tak:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry