• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
San ja bym nie dała rady tak dłuuuuuugo czekać... Reeeety!!! :no: No chyba, że bym była pewna zwycięstwa w pierwszym podejściu, ewentualnie drugim - czego Tobie oczywiście życzę :-) :tak:
gwiazdko a ja tu czytam, że Ty masz owu za 13 dni???????? Jak to tak??? :eek: Trochę masz tego czekania kurczę.....

Dziewczyny gdzie jesteście..... Sałatka mi została.... :sorry:

A to idę sobie kawał ciacha ukroić... i pudełko z testami rozpakować..
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witajcie dziewczyny...ja dopiero znalazłam chwilę, by popisać...
Witaj San.

Pisaąłm już na innym forum, ale moze Wy mi coś podpowiecie. od wczoraj wieczorem skończył mi się zupełnie śluz płodny...i jajnik raczej nie boli...a dziś rano niespodzianka...temperatura obniżyła się o 0,2-0,3 (mierzę w ustach i tam na dole...:) )...a w ciagu dnia miałam odrobinę krwi w śluzie...i teraz nie wiem, czy owu była dopiero dziś...wg mojej ginku owu miała być do wtorku, pierwszy test owu pozytywny wyszedł w piątek, więc chyba aż tak długo by to nie trwało...pamiętam, że w 9dc miałam 2 pęcherzyki w prawym jajniku...może pierwszy pękł właśnie do wtorku, a przez ten drugi, który schował się za tym 24mm pęcherzykiem jajnik bolał mnie tak długo i śluz był i ten drugi pękł wczoraj..a dzisiaj to moze z innego powodu ta chwilowa obniżka temp. i ślady krwi...jak myślicie?...
 
hopee ooj oj to bliźniaki się szykują ;-) temperatura wiem, że obniża się przy implantacji, ale przy owu to nie wiem co to znaczy... pewnie nic szczególnego, a w każdym razie nic niepokojącego.. Powodzenia!!!
 
Od wczoraj wieczorem nie mam juz śluzu płodnego...sucho jest...wiec dzis to nie owu...a na implantację, to chyba za wcześnie...
Rano mam usg..zobaczymy co tam widać...po ilości płynu chyba ginka będzie w stanie określić kiedy owu była...
 
Mam nadzieję, że pękł...:) Chyba zmykam spać, bo na usg jadę na 7:20, by zdążyć przed pracą...dobrze, że jutro piątek...
Buziaki i dobrej nocki....
 
reklama
Dziewczyn, jest tu jeszcze dzisiaj któraś z Was? Błagam , odpiszczie jesli możecie - właśnie zauważyłam, że mój śluz jest różowy - nie mam bólów brzucha tylko nagle taki śluz - nie wiem co robić, jechać do szpitala?
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry