reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
kuraw jego mać *** by to strzelił co sie dzieje własnie mi mąż powiedział że żona jego szefa poroniła starali się chyba 3 lata i w 9 tygodniu poroniła masakra nawet mój mąż sie przejoł i tobą pyzuniu tez TY MUSISZ BYĆ SILNA I WIEM ŻE TO STRASZNIE TRUDNE ALE STARAJ SIĘ MYSLEĆ ŻE BĘDZIE OK KOCHANA MUSI BYĆ DOBRZE BOŻE JAK JA SIĘ O CIEBIE MARTWIE nawet nie wyobrazam sobie co Ty czyjesz bidulko moja tak bardzo prosze wszystkie cuda i wszystkich w koło żeby pyzuni się udało

Sol jesli tylko masz ochote to ja oczywiście wyrazam chęć na stronke napewno jakoś sie dogadamy :) np jakiś bon na zakupy u mnie??

ja tez się nad podobnym zastanawiam bo tak stwierdziam że szkoda kasy wydawać a słyszałam że tego typu wózki są niezniszczalne a że ja w domku mieszkam to nie musze go dźwigać nigdzie no ale najpierw musze zaciążyć :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
PYZUNIA NIE MARTW SIE ...nie placz bo to nic nie pomoze a jedynie moze zaszkodzic fasolce...trzymam kcieuki zeby za 10 dni bylo wszystko dobrze.
marylka nie mozesz myslec ze jak kupisz jakies ubranko wczesniej to napewno cos sie stanie... niestety taki juz jest ten swiat ze duzo chorych dzieci sie rodzi..mozesz tylko robic wszystko zeby dbac o siebie i tym samym o swoje malenstwo.ja kupowalam rzeczy dla Iwusi juz od 16 tygodnia jak poczulam pierwsze ruchy
 
Wiolka ja tak nie myśle że jak kupie to sie coś stanie ale jak jeszcze nie jestem w ciązy to chyba troche przesada ale tyle sie dziś nasłuchałam i jeszce do tego nasza pyzunia ma problemy że stwierdziłam że puki nie zajde to nie ma co szaleć no i 16 tydzień to nie tak szybko :) niektóre u mnie odrazu kupują - ja tez pewno jak się dowiem to coś odrazu odłoże ale puki co to sie wstrzymam :)

jakby ktoś miał ochote to powklejałam kilka zdjęć czapeczek na bloga w końcu jutro porobie i wkleje kolejne zdjęcia innych rzeczy
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
maryla - z chęcią ci założę ten sklepik jeśli będziesz chciała :tak: a ja kupiłam Skarpetki takie malutkie bielutkie w maju a zaciążyłam w lipcu :-D Ja w zabobony nie wierzę :tak: Mąż mnie widział w sukience przed ślubem, czarne koty uwielbiam a piątek 13-tego jest moim najszczęśliwszym dniem :-D A z tymi poronieniami rzeczywiście się tego sporo porobiło. Ale ja wychodzę z założenia że lepiej poronić w pierwszym trymestrze niż później. Później bardziej boli. A po za tym naturalna selekcja jest lepsza niż żadna. I nie jestem nieczuła, ale doświadczona.
 
czesc wszystkim!

pyzunie nie lam sie, nigdy nie wiadomo. wiem ze to na pewno stres niesampowity ale nie wkrecaj sobie nie wyobrazaj!
moze faktycznie idz jak najszybnciej prywatnie bo 10 dnio toc od zmyslow odejdziesz!
3mam bardzo mocno za was kciuki!!!!
 
hej josephina jek tam idzie pisanie pracy???
Sol no ja bardzo chętnie z tą stronka jeśli tylko znajdziesz czas i ochote :) no ja tez raczej nie wierze w zabobony i 13 to też mój szcześliwy dzień ale jakoś tak mnie to przygnębiło i pewno niedługo znowu będe znosić jak sroka do gniazda :) ale nie dziś po prostu dzień nie ten ja tez myśle że lepiej na początku ale dla osoby która to przechodzi to żadne pocieszenie strata to strata :( zmykam do domu, odezwe sie za jakąś godzinke
pozdrawiam
 
hej!mam chwilkę,mała się bawi strażakami,policjantami i lalkami jednocześnie:-D.niedługo będę ja zbierała do spania,bo wstała 6.45 ,a w przedszkolu nie spała:tak:.
pyzunia trzymaj się kochana!!!mam nadzieję,że będzie dobrze:tak:.idź do innego lekarza,skonsultuj się.ja bym też tych 10 dni nie wytrzymała.MOCNO KCIUKI TRZYMAM ZA WAS!!!!!!!!!!!!!!ściskam i tulę...

sol bardzo ładna stronka:tak:
josephine jak tam praca pisemna?
marylka Ty to odłożysz tych ciuchów nie na jedno,ale najmniej na bliźniaki:-D
wiola zrobiłaś samotny wypad do sklepu:-)?
 
Witam się i Ja:)
Ja żyję ale ostatnio czasu na bb mam mniej,praca,dom i przygotowania do wyjazdu idą pełną parą:)
W czwartek będziemy się już pakować a to oznacza że zostały mi jeszcze tylko 2 dni pracy i lecimy na urlop:)
Wczoraj zafundowałam sobie fryzjera,jestem happy:)
Zdrówko może być choć Alan coś nam ostatnio pokasłuje,mam nadzieję że to nic poważnego:)
Buziaki dla was:)
 
agnieszka super,że tak się cieszysz na ten urlop;).mam nadzieję,że pakowanie pójdzie Ci szybko!nową fryzurkę sobie zafundowałaś?
 
reklama
agnieszka super,że tak się cieszysz na ten urlop;).mam nadzieję,że pakowanie pójdzie Ci szybko!nową fryzurkę sobie zafundowałaś?

Ja też się bardzo cieszę:))))
U fryzjera zrobiłam sobie pasemka(zlikwidowałam sobie odrosty) i lekko podcięłam końcówki i minimalnie pocieniowałam z długości i nic poza tym bo zapuszczam troszkę włosy aby móc później fajnie obciąć sobie włosy:))
A co do pakowania to nie mogę się już doczekać...ohhhh
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry