• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Oj Kocurek Ty nawet nie wiesz jak ja bym chciala byc na Twoim miejscu :tak: Juz mi obojetna ta kawa. Herbate moglabym na okraglo pic :tak::-D
 
reklama
jezdem:-D:-D

bylam po Domisia,potem na male zakupy spożywcze bo zachcialo mi sie goląbków a potem .....do mojego ulubionego wieelkiego centrum ogrodniczego:tak:Tomi bedzie przeszczesliwy bo przytargalam 2 cyprysy i 2 kwiaty:-D:-D:-D:-D:-D

jak wracaliśmy odebralam Zuze.

teraz robie golabki ,zjadlam przed chwilą do kawy sernik na zimno-jak zawsze pyszny:tak::tak::-p

kochane nie nadrobie wiec witam sie z tymi które są
 
Ja postanowilam nie marudzic. Ktos madrze powiedzial mi, ze wiele par nie ma takiego szczescia, ze powinnam docenic swoj los. Zabrzmialo banalnie :-/ ale taka prawda. A Ksiaze przyznal mi sie, ze teraz mam 1,2 dni stresu, a nie dwa tygodnie.... No i co mu teraz zrobic?
 
MARCEPANEK- &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& za szczesliwy poród!! mam nadzieje,ze z Nikolą bedzie wszytko si...chyba ,ze lekarze jeszcze Ją powstrzymają..
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry