• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Asionek no te myśli nie są fajne, wiem co mówię, tym bardziej że po narodzinach syna wpadłam lekko w depresje tzw. baby blues-oj nie było fajnie, ale dzięki pomocy rodzinki podniosłam się-a dziś oddałabym życie za moje dziecko i nie wyobrażam sobie życia bez niego!:-)

ja sie ciesze , ze zaczelo sie glosno mowic o tym , ze po porodzie wcale nie jest niekiedy kolorowo .... to wazne zeby wiedziec , ze nie jest sie samej i nie czuc sie jak wyrodna matka
wczesniej wszedzie pokazywali jak to super jest od razu juz jak dziecko na swiecie jest , mamusia mega szczesliwa , bez zbednych kg, zadbana z usmiechnietym bobasem na reku ....a rzeczywistosc niestety bywa calkiem inna i lepiej sie na to przygotowac za wczasu :) coraz wiecej dziewczyn na forach co podczytuje , pisze prawde , niekiedy ciezka , i taka postawa jest lepsza niz mydlenie oczu ...
 
Hej :-)

Uwielbiam taką deszczową pogodę ...... przepiękna - oczywiście jak dla mojej duszy i na pewno się ze mną nie zgodzicie ..... :) :))

mary booooszzeee jak ja bym chciała poczuć smak kawy ... zaraz sobie zrobię, przynajmniej na nią popatrzę, potem może łyknę i najwyżej zwymiotuję :baffled:

asionek ale nie martw się zawczasu... może jak urodzisz to akurat hormony będą "si" :)))) i nie będzie dokuczał żaden blues .... ja tak miałam, że mimo wykończenia fizycznego to dziecka z rąk nie wypuszczałam, zapatrzona i zakochana na amen od pierwszego wejrzenia ........ :)
 
Ostatnia edycja:
jestem!!! :)

juz po francuskim. Teraz bede miec codziennie od 8:30 do 12 :) az mi sie zyc zachcialo, ze znow mam po co wstawac z lozka. yeah!

cos nowego?
jakies wiesci nowe od marcepanka, poza tym, ze sie zaczelo. jejku, mam nadzieje, ze wszystko bedzie w jak najlepszym porzadku!

buziolki :)

paulina
- co sie stalo???
 
Ostatnia edycja:
no właśnie- umnie zaczęło się od problemów z karmieniem piersią-przecież dla każdego matka z maleństwem przy piersi wygląda przecudnie- a to wcale nie jest takie łatwe jak niektórzy uważają...
teraz najważniejsze jest dobre nastawienie do wszystkiego i już wiem czego moge się spodziewać:-)
 
cześć wszystkim!!!
jak minęła Wam nocka? no i przedpołudnie? ;-)

Kocurek ja się nie zgadzammmmmmmmmmmm... ja chcę słonkooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo
Byłaś w pracy? jak nie to zajdz po lekturę ;-) do SU ;-)
 
tak tak paulina początkowe karmienia to był koszmar ..... :) a nie wspomnę co było z piersiami po porodzie i jak mnie położna całą noc męczyła :(.... Aaaale tak nie musi być wcale, nie? :)))

mlodam nie byłam... syna z L4 posyłam :( Tak mi niedobrze, że nie mogę się pozbierać :( Nie bęęęędzie lekturyyyyy chlip! chlip!
 
Kocurek - to dla Ciebie!

images


Pok - witaj!

Asionek - a jak Twoje samopoczucie?

Mlodam - hej kochana! U Ciebie wsio OK?
 
Kocurek to trza było go i do nas posłać :-) A powiedzieliście mu już? :-)
Hej Mery!!! tak u nas wszystko dobrze :-)
 
reklama
maaaryyy :*** :-)

mlodam jeszcze NIET - w niedzielę sie dowie, a potem rodzice Grześka, no i mooooże moi ale tu bym była ostrożniejsza i poczekała jeszcze ... bo na razie trwa konflikt na linii ja - moja mama - Kamil
 
Ostatnia edycja:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry