palemko bardzo dobra decyzja... ile mozesz sie tak meczyc kochana?
agapa pok ma racje nie mozesz tak wszystkiego przezywac bo zameczysz siebie i meza.... staraj sie troche opanowac nerwy....kochana nowy cykl nowe nadzieje...bedzie dobrze. ja tez bym nie pytala meza tylko go dopadla:-)
paulinka czy to wazne ile sie przytyje? wazne zeby malenstwo bylo zdrowe.
moja siostra wrocila juz do domu z mala ale ja nie moge jechac zobaczyc malenstwa bo Iwa zaziebiona( ale jestem wsciekla ,nastepnym razem jak szwagierka mnie odwiedzi z chorymi dzieciakami to chyba z domu ja wywale)mama nadzieje ze do niedzieli jej calkowicie przejdzie .
witaj wisienko:-)dobrze ze juz cie nic nie meczy...moze zacznik jakies ksiazki czytac...no bo pomysl z zaczepieniem kogos na ulicy moglby byc zle odebrany:-)buziaczki dla brzusia.