reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
sorka ale skopiowałam bo sie wyrobić dzis nie moge :)

ja już jedno pranko wywiesiłam na balkonie :) akurat K robi dziś na naszym podjeździe - normalnie chłopaki sobie warsztat z niego zrobili ale co tam :) to wytachał mi pranie :) i już sie pierze drugie :) i za godzinke też je powiesze i będzie gites :) w między czasie ogarnełam kuchnie i naszykowałam sobie na obiad wszystko - teraz tylko ziemniaki musze wstawić :) no i poprasowałam to co ściągnełam z suszarek :) żeby jutro nie mieć dużo do prasowania :):):)

tylko coś ten gościu od remonto do mnie nie przychodzi żeby sie dogadac :( wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr a to jedyny jakiego znam co robi dobrze i tanio :) no nic jak będzie trzeba to poczekam bo co mi zostało ale mam nadzieje że długo czekac nie będe musiała
 
reklama
Wiola widzę, że na każdy dzień masz zaplanowany obiadek :-) I dobrze, bo przynajmniej nie musisz codziennie wymyślać :-) Nie wiem czy mogę zapytać, ale jak Twoje staranka? Jak coś to edit posta zrobię.
 
pszczolka jestem w domu i zawsze cos kombinuje do jedzenia... a staranka w toku ale bez parcia na szklo( narazie) przytulanki sa jak mamy na nie ochote i mam nadzieje ze tak sie uda
 
Witam wszystkie Kobietki :))))
Na razie się nie rozpisuję, bo muszę sobie przypomnieć te wszystkie cuda-wianki, znaczy etyka forumowa :p ech... ale ja za Wami tęskniłam, u mnie w końcu powoli odpuszcza, zaczynam funkcjonować jak pełnosprawny człowiek, ale nie było dobrze... ale to chyba wiecie od mamitki. A później przyplątało się zapalenie żył, no i to już mnie dobiło dogłębnie...chociaż.... byłam na rękach noszona do kibelka :D )))))
Jutro idę do lekarza bo na dzień dzisiejszy nie wiem jak tam moja dzidzia, więc się nie pochwalę śliczną fotką, ani też kwiecistą opowieścią :p

A teraz Kochane pisać co u Was, komu gratulować, kogo całować, a kogo po gołej dupie :))))))))) ?
 
MADE- cześć kochana :):):***fajnie,ze już jesteś wśród żywych :))
tak -pisałam lejdis co u Ciebie słychać jak tylko miałam info od Ciebie..
czemy jutro na relację z wizyty:))
 
made....!!!! to juz 11 tydzien!? matko jak ten czas leci! dopiero co test robilas!
mam nadzieje, ze z dzidzia wszystko ok :)
 
Mama :-) Cześć :-) Domi już w domku?

Made witaj Kochana :* Jak fajnie, że jesteś. Dobrze, że dolegliwości ustępują :-)
 
reklama
mamitka - kochana Ty moja, najcudniejsza i wszystkie pochlebstwa jakie tylko.... wybacz mi za ten milczący dźwięk w telefonie... ale...nie dałabym rady (((((

pok :* a co u Ciebie? Doszło do przeprowadzki? Jak starania i nastawienie?

pszczółeczko :* no mam nadzieję, że to już tak na dobre ;-) i znowu zacznę tu bywać )))
 
Ostatnia edycja:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry