reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Pszcółka- Domi dzis nie był w przedszkolu bo u nas padało w nocy i nasiliła Mu sie alergia-suchy kaszel-On ma alergie na wilgoć i taka pogoda to dla mniego masakra ,ale już Mu dałam inhalacje i jest lepiej kaszel "zmienia" sie w mokry wiec łatwiej odkrztusic bo suchy to kaszle i kaszle aż do wymiotów:(
ale dostał swoje leki alergiczne i jutro pewnie juz pojdzie.
MADE- rozumiem i wybaczam :*
najważniejsze,ze juz jesteś:))

jak tam przeczucia na płeć,co ??
 
reklama
Pszcółka- Domi dzis nie był w przedszkolu bo u nas padało w nocy i nasiliła Mu sie alergia-suchy kaszel-On ma alergie na wilgoć i taka pogoda to dla mniego masakra ,ale już Mu dałam inhalacje i jest lepiej kaszel "zmienia" sie w mokry wiec łatwiej odkrztusic bo suchy to kaszle i kaszle aż do wymiotów:(
ale dostał swoje leki alergiczne i jutro pewnie juz pojdzie.
MADE- rozumiem i wybaczam :*
najważniejsze,ze juz jesteś:))

jak tam przeczucia na płeć,co ??


Biedny Domi :-( Natalka też jeszcze kaszle ale ma mokry kaszel, jednak jak zacznie to przesatc nie może :-( Byłam wczoraj u lekarza ale powiedziała nam ta pani żeby jej nic nie dawać bo to prawdopodobnie katar jej spływa na gardło. A Dominik jest alergikiem?
 
mamitka - hmm.... kurde no brak, za to mój twierdzi uparcie, że chłopiec jak nic, i za pierwszym razem też mu się sprawdziło :-p a mi wszystko jedno.... za tydzień mam badania genetyczne, i prawdopodobnie się dowiem ;-) chociaż walczę z tym usilnie, bo chciałabym niespodziankę na porodówce )))))))) no nie wiem..... Wyzywam swoją babską ciekawość ! :-D
 
pok :* a co u Ciebie? Doszło do przeprowadzki? Jak starania i nastawienie?

do przeprowadzki nie doszlo, bo nic ciekawego nie ma. Starania trwaja ale nastawienie raczej nijakie. Juz coraz mniej wierze, ze uda nam sie naturalna droga. Do tej pory gin mowil, ze wszystko ok, wszystkie badania mialam piekne, spermogram byl ok a w ostatnim cyklu sie okazalo, ze owulacji nie bylo. Po raz pierwszy testy owu mi nie wychodzily ale temp skoczyla, wiec myslalam, ze jest ok, tym bardziej, zemowil, ze testy owu czasem klamia. Teraz sie okazuje, ze mi mogly klamac tylko nie w ta strone co trzeba - mogly pokazywac, ze owu jest a jej nie bylo. Przez ostatnie dwa cyklu lykalam progesteron (bylo strasznie) no i w przyszlym tygodniu ide sprawdzic czy tym razem owu bedzie... mam nadzieje, ze juz mi nie bedzie kazal brac progesteronu, bo mu oczy wydlubie i nafaszeruje tym swinstwem, zeby zobaczyl jak fajnie. Mialam straszne objawy jak przy wczesnej ciazy - cycki bolaly, bezsennosc w nocy, spanie w dzien, mdlosci okropne i takie tam rozne... Tyle u mnie.
 
PSZCZÓŁKA- tak,Domi ma alergię na wilgoć więc wczesna wiosna i jesień to dla Niego masakra z tym kaszlem...ale mamy już sprawdzone leki dla Niego wystarczy ze je podaje i jest si...

teraz już dobra godzine nie kaszle wiec leki działają-rozszeżają kanaliki w płucach i jest oki..

a dla Natalki zdrówka życzę...
 
Mama dziękuje, na szczęście to nic więcej jej nie ma i moze chodzić do żłobka, a ja życzę zdrówka dla Dominika. Najważniejsze, że wiesz co podawać.
 
Wczoraj lekkie plamienie.
Noca bole jak na @.
Dzisiaj rano plamienia ciag dalszy.
Pierwsze wymioty jadac na wizyte.
Czekajac w kolejce wieksze plamienia czystej krwi.
USG pokazalo 3 plamki.
To bylo tylko powiekszajace sie lozysko.
Dziecko nie funkcjonowalo.
Skierowanie na aborcje.
Jutro ustalenie terminu usuniecia "mojej fasolki"...
A ja tak czekalam az uslysze dzis jej serduszko...
Nie mam juz sily plakac...
 
pszczolka : zdrowka dla corci !!!!

made : hej i fajnie ze jestes

dziewczyny ja juz sie szykuje do wyjscia, prawie gotowa, chcialabym wyjsc o 14h30-45 zeby ejszcze 5-10min skoczyc na poczte bo akurat mam po drodze... ale oczywiscie moje dziecie spi i nawte nie slychac zeby zaczynal sie przekrecac... czulam ze tak bedzie, ze bedzie "dzien na spanie" skoro tak syzbko wrocil do lozka po pobudce o 9!
zawsze tak jets, jak ma spac to kuku rano, jak ma wstac to drzemka do 16 :)
laaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!

lazurowe : wlasnie doczytalam... boze .... TAK MI PRZYKRO... wiem co przechodzisz dlatego nie bede cie pocieszac, bo pocieszyc sie nie da...
zycze tylko by czas mijal szybko i zrobil swoje.... tule!
 
Ostatnia edycja:
PSZCZÓŁKA- no dokładnie :* dzieki..
MADE- no to moze za tydzień juz sie dowiesz :) fajnie by było jak by chłopcy mieli siebie na wzajem ,ale fajnie też bedzie jak bedzie córa...tak wiec tak jak piszesz-płeć powinna być bez różnicy-zdrowe bejbi to tajwazniejsze-no i to ,ze już Je masz-my nadal walczymy(to znaczy ja w tym m-cu nie wlacze-jest szlaban na sex:)))))) )
 
reklama
pok -bo z której strony by nie spojrzeć, to przesrane. Cholera, a konsultowałaś Wasze wyniki z innym doktorem czy profesorem? Może ktoś w końcu dopatrzy się przyczyny hmm? a nastawienie jest ważne, kto jak kto, ale Ty twardo po tym padole stąpasz i dasz radę! A owulacji to może nie być nawet kilka w roku, i tym się akurat nie przejmuj, tylko kurde monitorować trzeba. Ja mam przeczucie, że w Twoim przypadku to tylko kwestia kilku miesięcy ;-)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry