reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
palemko - t to niestety jest tak, ze nie moge pojsc do lab i powiedziec co chce - musi byc skierowanie od lekarza. Wiem, ze mialam na pewno progesteroni prolaktyne ale co dokladnie to nie wiem, bo dostalam wielka kartke, na ktorej pozaznaczane bylo, co maja zbadac w lab i z tej listy, to bylo wszystko co mozliwe, wiec wiem, ze hormony mialam na pewno wszystkie zrobione. Dodatkowo wtedy jeszcze zrobili ogolna morfologie, zelazo, krzepliwosc krwi itp. Niektore hormony musialam robic w rozne dni cyklu ale na tym najwiekszym badaniu, to z tego co pamietam pobrali co najmniej 3 fiolki i kazali szybko zjesc czekolade :)
ja sie nie martwie, ze nie mialam jakiegos badania ale ze moze gin ma zbyt luzne podejscie do sprawy. Dam mu jeszcze szanse. Jak zobaczyl, ze nie ma owu, po dokladnym przeczytaniu wszystkich moich wynikow sprzed pol roku, to sie zdziwil bardziej niz ja. No i kazal przyjsc w tym cyklu na usg dopochwowe i zobaczymy co i jak.
Na badania krwi + hormony to mnie wyslal od razu jak minal rok staran. Mi sie on wydaje ok. Mysle o drugiej konsultacji, bo przeciez nigdy nie zaszkodzi. Bardzo mi sie jego nastawienie podoba, pod ty wzgledem, ze robi wszystko, zeby bylo najspokojniej, bez paniki i lagodnie przekazuje wszystkie informacje. Wszystko pieknie tlumaczy jesli sie go zapyta i super.
 
reklama
Made- Twoja wizualizacja po nocach mi sie śni :))

GOSIANE- maliny też dobry pomysł:)


przez te ranne ekscesy nie mam weny na pisanie jakoś.....
 
Wiesz co niech sie moze dziewczyny wypowiedza ale ja przed cp mialam nieregularne i po niej mi sie wszystko wyregulowalo znowu.

mama malinki sa super tylko troche z nimi roboty bo trzeba je na plasko zamrazac a dopiero potem do torebek.
 
gosiane bede zagladac, w koncu znow wracam na pole staraczek. Do czerwca musze czekac, szlag by to. Mam nadzieje, ze chociaz cykle bede miala regularne. Nie wiem jak to jest po poronieniu z cyklami, ale chyba powinny byc ok, nie?


NA PIERWSZĄ @ po poronieniu to każda czeka indywidualnie,ale pozniej z reguły wracają do normy cykle..
 
pok - a do Pl się nie wybierasz? Może tutaj jakaś konsultacja?

mamitka - Ci powiem, że się obijałam jak tancerz z remizy, żadnej wizualizacji, muszę nad tym popracować i z tego co widzę to jak najszybciej :-p ))))
 
pok - aha czyli wynika z tego, ze miałąś większosc badan porobionych, a czy ty miałąś sprawdzaną drożność jajowodów ? Bo juz innej przyzcyny nie widzę ?

mama - kuzwa jestem poirytowana - wiesz czemu.:wściekła/y:
 
PALEMKA- wiem i rozumiem-mam to samo- odechciewa sie ..

MADE- bardzo poprosimy o wizualizację bo na listopad tylko Duszek sie załapał....
 
reklama
palemko - jak pytalam gina, to mowil, ze zlecil mi wszystkie mozliwe w tej sprawie analizy krwi. Mialam droznosc jajowodow - nie raz Ci pisalam, ze moze zamiast laparo idz na hsg :) Ja mialam hsg w lipcu. Potwierdzilo "ksiazkowe" (ał!) tyłozgięcie macicy, poza tym zadnych wad w budowie macicy, lewy jajowod w pelni drozny a prawy mial jakis opor ale po kilkusekundowej walce doktora (uciskanie brzucha i ciagniecie rurki) pieknie przeszlo.

co taka zla jestes? co sie stalo? ja nic tu dzis nie rozumiem.

made - Twoje wizualizacje sa nam tu potrzebne jak tlen!
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry