reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
just juz jest lepiej wiec kamien z serca...
tylko to podawanie lekow....zajmuje nam to 3 razy po 15 minut placzu, a raczej lamentu polaczonego z histeria
 
reklama
Kocurku no no no! Super! To napawa mnie optymistycznie!!!! Będzie dobrze! :)))

Wiolka
a co z małą? Ja już o Maciusiu nic nie piszę, bo dwa tygodnie ledwo był zdrowy i znowu to samo: zapalenie oskrzeli i krtani - i znowu antybiotyk. Ale on na szczęście już chętnie pije syropy - wiem jak to jest jak na siłę musisz wciskać - masakra. Buziaki dla Iwici od cioci!
 
tak tak Wiola, fajne te rowerki czekam aż młody załapie jak się je prowadzi i pedałuje:)

kurcze ale mam lenia :)
 
lil pier miala tylko kaszel i katar wiec sama jej dawlam flegamine, rubital, vitC i dicortinef ale w poniedzilek rano dostala mocniejszego kaszlu i wymioty przy kaszlu. pojechalam do lekarza i osluchowo juz bylo slychac male zmiany na oskrzelach... nowy syrop i jak nie pomoze to antybiotyk...ale naszczescie syrop pomogl. a podawanie lekow to koszmar i dla malej i dla mnie... chce mi sie plakac raezm z nia
 
Wiolka znam ten ból - kiedyś miałam wrażenie, że robię krzywdę Maciusiowi, bo musieliśmy go we dwójkę trzymać za nogi i ręce i jeszcze potem buzię zamykać, żeby nie wypluł. Ale jednak zdrowie najważniejsze - jakoś trzeba to przetrzymać...Buziaczki!
 
wiolu i lil mój się też nachorował jak był malutki :( trzeba się tylko pocieszać, że z każdym przebytym choróbskiem wzrasta odporność dziecka... ale swoje musi przecierpieć niestety...

Miłego wieczoru dziewczyny :) ja już odpadam.... :) papa
 
Ostatnia edycja:
mam nadzieje ze teraz szybko jej przejdzie i nie bedzie chorowac przez jakis czas.
kurde dziewczyny ale mnie podbrzusze boli ,zaraz sie wsciekne...
nikt mnie nie lubi , nikt mnie nie kocha, zostalam sama na watku...ide poplakac w kaciku:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
no to jestem. naczekalam sie, ze hej.

najpierw byla kupa smiechu, bo na dzien dobry powiedzialam, ze jesli chce mi dac znow progesteron to ja wychodze od razu. No i smiech, badanie. Na usg wyszlo, ze owu juz byla (a test pozytywny owulacyjny wczoraj wieczorem), powiedzial, ze spokojnie jest czas, zeby jeszcze dzisiaj pofikac. Endo 10 mm - powiedzial bardzo ladnie. Jedyne co to stwierdzil, ze sluzu mogloby byc wiecej ale tez jest jeszcze w normie. Cycsta na lewym jajniku jakas sie zrobila ale jego zdaniem sama woda i sama sie sprawa rozwiaze mamy tylko fikac delikatnie, bez zadnych super szalenstw, bo po pirwsze moze bolec a po drugie moze peknac czy cus.
Jesli dostane @ mam zadzwonic, zeby byl na biezaco a jesli nie to spotkamy sie jakies dwa tygodnie po terminie @, zeby zobaczyc czy cus kielkuje. Nie nastawiam sie, bo cos kiepsko widze dzisiejsze przytulanska. Pogoda poszla sie walic, cisnienie spada a ja mam kupe roboty teraz i pewnie padne na pysk jak M. wroci.

made - wizualizuj pliz! :)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry