reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
a wiecie co wiem ze to glupie i dużo osób nie chciało by i mówi że to masakra ale ja bym chciała bliźniaki :tak: wiem krejzol ze mnie ;-)
Maryla - a ni się teraz bliźniaki marzą :-p A mąż jak o tym wspominam chce mnie po głowie bić :-D

ja tez sie boje,tymbardziej,ze dzieci mialy sluszna wage-corka miala 3720 urodzona 2 tyg.przed terminem a syn w terminie i mial 4100 ja mam 170cm wzrostu i obecnie waze 64kg wiec nie jestem jakas duuza:-):-)ale potem bede sie martwic jak pokonac bol.na szczescie z synem porod byl szybki-skorcze takie konkretne zaczely sie o 12.20 po poludniu o o 14.11 Go urodzilam-wiec glowa do gory-drugie idzie szybciej;-):tak::-Dja sie tez boje o wage malucha bo kazde kolejne dziecko niby jest ciezsze od porzedniego to teraz urodze takie 4500!!!!! :confused:A JA NIE CHCE CESERKI
mama - czy ja wiem czy drugie jest zawsze większe:confused: Moja starsza siostra ważyła więcej ode mnie a obie w terminie urodzone :tak:

No a u mnie nic nowego - nadal czekam na czerwiec bo drugie chcę urodzić jak Karolę - kole kwietnia a nawet maja - więc zaczynamy w lipcu i zobaczymy. Jak na razie plastry i przeziębienie u mnie panują. Już całą trójką chorzy jesteśmy :wściekła/y:
 
reklama
maryla86, mama05 - na dzidziusia czekaliśmy dość długo więc jak się fasolka pojawiła w brzuszku to byliśmy tak bardzo szczęśliwi, że chcieliśmy powiedzieć rodzicom od razu i dać też ogłoszenie w Wyborczej :-D:-D:-D
dlatego też jak tylko wszystko wróci do normy po porodzie zaczynamy próbować drugie ... bo nigdy nie wiadomo ile się zejdzie ... a coraz młodsi nie jesteśmy ...

prawie pólmetek, zleciało nie wiadomo kiedy ... ;) ale to i dobrze, bo nie mogę się juz doczekać ....
czuję się bardzo dobrze od początku ciąży - jedyne to mam zgagę ... więc mogę się nawać szczęściarą ;)

a kto w brzuszku? NATALKA!
i takie przeczucia były od początku ... i z wyborem imienia nie było problemu ;) a to też jakiś znak ;)

bardzo się cieszymy, że to dziewuszka (90%) bo nic między nóżkami nie ma a gdyby chłopak to być już powinno - w związku z długim oczekiwaniem było nam wszystko jedno co aby zdrowe ;) ... więc nie próbowaliśmy na "coś" konkretnie ;)
 
Sol-wiem ,reguly nie ma z ta waga dzieci. jednak w wiekszosci przypadkow tak jest:-)ale jak widac na Twoim przykladzie nie zawsze:tak: kpi23-ciesze sie razem z Toba,ze bedzie corcia,ja tez mam pierwsza core. imie tez u nas bez problemu bo jak tylko dowiedzielismy sie o ciazy to maz od razu powedzial-"Zuzanko czekamy na Ciebie"-i w 23t.c. okazalo sie,ze bedzie corka. choc chlopcy tez sa uroczy;-)

pracowalismy nad pierwszym suwaczkiem mam nadzieje,ze wyszlo:tak:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
czesc dziewczyny
zagladam na chwile, nim dokonzy sie kolacja
maly w lozku od 7, tesciowa odjechala o 16h30 :)))))))))))))) happy !!!!
ciagnie sie za mna to zaliczenie... chyba sobie w leb strzele, tak juz mam dosc ;) wiem ze ebde miala porblemy i ze juz jest z apozno i to mnie tak dobija
no ale moze cos wymysle, w najgorszym wypadku wrzesien bedzie...
moja kolezanka urodzila wczoraj o 9 rano coreczke ole :))))) tylko 1 fote zkikalam na nk, wstawiona pewnie przez meza i przypomnial mi sie moj pobyt w klinice i juz znow mam ochote tam wrocic
marylka jak tam jogurciki ???? bo ja wchrzaniam wciaz miecho..; jakos nie moge sie przestawic :)

maryla86, mama05 - na dzidziusia czekaliśmy dość długo więc jak się fasolka pojawiła w brzuszku to byliśmy tak bardzo szczęśliwi, że chcieliśmy powiedzieć rodzicom od razu i dać też ogłoszenie w Wyborczej :-D:-D:-D
dlatego też jak tylko wszystko wróci do normy po porodzie zaczynamy próbować drugie ... bo nigdy nie wiadomo ile się zejdzie ... a coraz młodsi nie jesteśmy ...

prawie pólmetek, zleciało nie wiadomo kiedy ... ;) ale to i dobrze, bo nie mogę się juz doczekać ....
czuję się bardzo dobrze od początku ciąży - jedyne to mam zgagę ... więc mogę się nawać szczęściarą ;)



a kto w brzuszku? NATALKA!
i takie przeczucia były od początku ... i z wyborem imienia nie było problemu ;) a to też jakiś znak ;)

bardzo się cieszymy, że to dziewuszka (90%) bo nic między nóżkami nie ma a gdyby chłopak to być już powinno - w związku z długim oczekiwaniem było nam wszystko jedno co aby zdrowe ;) ... więc nie próbowaliśmy na "coś" konkretnie ;)

super! gratulacje :) dumna jestem ze bedzie dzidzia moja imienniczka :))))
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Cześć Dziewczynki:-)
Ja dzisiaj pół dnia na kompie spędziłam ale na BB czasu nie było... 2 godziny na skype z rodzicami i 2 godzinki z teściami. Dziadkom trzeba było wnusie pokazać i aż się dziwiłam że małą na spanie nie brało:tak:
A co do nowo urodzonych dzieciaczków to moja szwagierka urodziła dziś w nocy :-D:-D4 dni po terminie. I tak wcześniej niż ja (14:-D)Miała być Karolinka ale jest jak na razie Martynka. Póki co.
My o ciąży powiedzieliśmy rodzicom we Wigilię po zrobionym teście. Dobrze że akurat byliśmy w Polsce bo nie mogliśmy się już oprzeć ochocie podzielenia się z nimi naszym szczęściem:-D Ale już wcześniej było to praktycznie pewne. No i od samego początku miałam przeczucie że będzie dziewczynka i jest a imię też przyszło szybko i już w pierwszych dniach od przywyknięcia do tego że "jestem w ciąży":-D
Następne starania planujemy rozpocząć maj-czerwiec o ile gin nie będzie miał nic przeciwko.
 
Hejka
A Ja bawię się w nocnego marka hehe :tak: buszuję po necie i popijam cieplą herbatkę.Za chwilę uciekam spac bo rano po 7mej muszę wstac niestety :-(
Buźka
 
witam sie z rana:tak:zawiozlam corke do przedszkola i musze napisac,ze dzis to normalnie wiosna w odniesieniu do tego co bylo przez kilka otatnich dni przynajmniej tu u nas w Poznaniu. dzis "tylko" -16 stopni. pozdrawiam kobietki;-)maz moj zdolny mi wczoraj suwaczki jak widac zamontowal:-)
 
josephine : super że już wróciłaś :) jak tam weekend?? odpoczełaś ?? zaliczeniem się nie martw, jakos to będzie;-) zobaczysz.
No a co do jogurcików to różnie od 4 dni mam straszną ochote na mięsomi nie moge sobie odmówić -zachcianki przedokresowe :) ale nabiał tez jem dzielnie albo chociaz szklanke mleka wypijam :tak:próbuje, choć ostatnio stwierdziłam że co będzie to będzie

mama05: piękne suwaczki :) napewno niedługo będzie następny :)

ja wczoraj dla żartu mezowi powiedziałam że okres sie spuźnia - bo coś mnie wkurzył przez tel potem on do mnie przyszedł i tak sie cieszy spuźnia sie ?? a ja mówie że nie wiem bo w sobote ma przyjść i sie pytam czy sie wystraszył że juz teraz a on ze sie nie boi bo nie ma 3 lat :) znaczy że też juz chce no i coś czuje że starania na listopad nawet mogą sie przezucic , ale wolała bym w grudniu, ale zobaczymy jak to będzie i czy wytrzymamy :)
a moja mam jak patrzy jak ja jem to sie smieje i mówi że ciąża coraz bliżej :)

sol : no to może razem będziemy miały bliźniaki :) - w bliźniaczej ciąy przeraża mnie tylko fakt ze tam szybko na zwolnienie trzeba iść i leżeć bo to ciąża zagrożona jest - tak ją lekarze traktują a ja bym wolała pracować do końca , moja znajoma pracowała całą ciaze aż pewnego dnia złozyła dokumenty i powiedziała że jutro nie przyjdzie bo rodzi i urodziła nastepnego dnia :) a druga artystka poszła do fryzjera rano zrobiła sobie extra fryzure, pojechała na lotnisko po męza ponad 100 km przywiozła go do domu spakowała torbe i pojechała do szpitala i zaraz urodziła - ja nie wiem jak one to zrobiły ale tez bym tak chciała :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
maryla86-witam,witam:-Dnie stresuj sie kobietko,nie zawsze ciaza blizniacza musi byc zagrozona-duzo zalezy od zdrowka i kondycji mamy.jak juz bedzie ciaza blizniacza to i rozwiazanie sie znajdzie:tak:a ja czekam do wtorku czy @przyjdzie i chcialabym i nie:confused::confused:;-)
 
reklama
Witam się i ja:-) u nas jak na razie pogoda bardzo ładna jak na 8 rano:-):-) Od 7 moja Mała Emi nie śpi pewnie czeka aż tata wróci z pracy żeby się przywitać:-D:-D Korzystam z czasu i zaglądam do was z rana bo wieczorem znów bym miała 4 strony do nadrobienia:tak::tak: mama05 suwaczki masz piękne a kolejny na pewno się pojawi każdej z nas najpóźniej za rok;-);-) maryla86 czyli jedzenie dużo nabiału przed i w ciąży daje dziewczynkę?? Jeśli tak to by się u mnie zgadzało bo dużo piłam mleka jad łam serów i jogurtów w tamtym czasie. A co na chłopaka ??? Oprócz piętek i skórek??
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry