reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
...też czytałam o tym znieczuleniu bo myślałam sobie aby je zastosowac w czasie porodu ale podobno zostają duże konsekwencje po tak znieczuleniu więc chyba sobie odpuszczę...powiem Ci że mam mały mętlik w głowie :shocked2:
 
reklama
Sol - to nie mój mąż jeszcze, dopiero narzeczony ;) chcemy starać się teraz do końca roku, a potem przerwa bo ślub planujemy na początek 2012 roku, chcielibyśmy już w przyszłym ale nie zdążymy pozałatwiać wszystkiego :/

aania29 - no co Ty! czemu miałoby być u Ciebie 2011? może uda się jeszcze w tym roku? masz jeszcze dni płodne co widzę po suwaczku, więc walcz o fasolkę :)

maryla
- no proszę Cię! nie martw się o sklep :) mąż na pewno pomoże trochę a i jakąś zaufaną sprzedawczynię znajdziesz :) będzie dobrze :* zazdroszczę Ci, że masz ten sklep swój! ja to mam powód do zmartwienia, bo studiuję jeszcze :/ Ja bym na Twoim miejscu nie wytrzymała, bo w sklepie tyle ślicznych rzeczy dla maluszka, pewno klijentki z dzidziami przychodzą - bym czuła zwiększony instynkt na Twoim miejscu :)

aania - znam pełno osób po 30 które miały dopiero 1 dziecko a super sie im ułożyło w życiu! więc nie martw się! 30 to jeszcze nie tak dużo, będziesz miała nawet 2 pociechy jak los szczęśliwie da :)

mama05 - nie gadaj głupot! pasujesz do nas!! są przecież laski które mają już dziecko w tym wątku!! Ty masz szczęście bo już 2 masz - zazdroszczę :) wyleczysz się i 3 sie pojawi!!!

agnieszka.kk - liczę, że niedługo obie będziemy testować i 2 krechy zobaczymy :P
Choć tak jak pisałam wczoraj - zaczęłam mieć takie mega wątpliwości teraz, że szok!!! :/ chcę dziecka, ale jak pomyślę że jeszcze studia muszę skończyć, potem jeszcze tyle wydatków na ślub to się zastanawiam czy nie rozsądniej byłoby poczekać :/
 
agnieszka.kk - liczę, że niedługo obie będziemy testować i 2 krechy zobaczymy :P
Choć tak jak pisałam wczoraj - zaczęłam mieć takie mega wątpliwości teraz, że szok!!! :/ chcę dziecka, ale jak pomyślę że jeszcze studia muszę skończyć, potem jeszcze tyle wydatków na ślub to się zastanawiam czy nie rozsądniej byłoby poczekać :/

Kochana jeżeli czujesz że chcesz teraz dziecka to nie ma na co czekac...a na dziecko zawsze się znajdą pieniądze,zanim wajdziesz w ciążę i pochodzisz sobie 9 miesięcy to wszystko sobie poukładasz zobaczysz będzie dobrze...dacie radę ale to zależy tylko i wyłącznie od was :tak::-)
 
tez rozmawialam z kumpelami,ktore rodzily z tym zniecz.i powiedziale,ze porod sie troche przedluza bo jak nie czujesz takiego bolu to mniej efektywnie przesz i ze jak za wczesnie wstaniesz to ponoc przez kilka tyg potworne bole glowy.dla dzidzi nic nie szkodzi.ale mysle,ze najpierw zrobmy wszystko,zeby pod sercem bilo jeszcze jedno serduszko a rozwiazanie przyjdzie samo co z tym porodem zrobic;-):tak:;-)
 
tez rozmawialam z kumpelami,ktore rodzily z tym zniecz.i powiedziale,ze porod sie troche przedluza bo jak nie czujesz takiego bolu to mniej efektywnie przesz i ze jak za wczesnie wstaniesz to ponoc przez kilka tyg potworne bole glowy.dla dzidzi nic nie szkodzi.ale mysle,ze najpierw zrobmy wszystko,zeby pod sercem bilo jeszcze jedno serduszko a rozwiazanie przyjdzie samo co z tym porodem zrobic;-):tak:;-)

:tak:;-):-)
no nic dziewczyny ciekam się przygotowywac do pracy...zajrzę później:)
miłego dnia kochaniutkie!
 
lovely witam Ciebie rowniez:tak:podobno u Ciebie proby trwaja wiec powodzenia:-)pewnie dasz znac jak bedziesz testowac;-)
 
no widze że u nas znowu się ruszyło :) i dobrze ja szykuje własnie zamówienie :)
mama05: jeszcze raz napiszesz że do nas nie pasujesz to Ci lanie przy wszystkich spuszcze zobaczysz :) tu mnie kobieta wspiera i podnosi na duchu a tu takie rzeczy , no wiesz :) bedzie dobrze zobaczysz

lovely: no najgorzej to jak ciuszki przychodzą - już bym chciała odkładać dla siebie ale mysle sobie zaraz nie odkładaj bo na wózek nie zarobisz :) i ciuszki wracjaą na półke :):-D

a wiecie co wiem ze to glupie i dużo osób nie chciało by i mówi że to masakra ale ja bym chciała bliźniaki :tak: wiem krejzol ze mnie ;-)
 
ale wiecie co my wszystkie sobie skracamy lovely już skruciła :) inne dziewczyny też albo juz planują skracać ja miałam zacząć od stycznia już jest nie puźniej jak gródzień ew. koniec listopada a mój maż mówi że jak tak dalej pójdzie to on sie nie zdziwi jak we wrzesniu zaczniemy :)
a ja mówie będzie co ma być :)
 
reklama
agnieszka.kk to milego dnia w pracy i zagladaj do nas:-D maryla 86 ja tez chciala blizniaki przy pierwszej ciazy,ale teraz to tylko jedno serduszko pragne zobaczyc na usg bo jak juz 2 mam to w przypadku blizniakow autobus by trzeba bylo kupic:szok:skoro masz mi dac lanie przy wszystkich to juz nie bede pisala,ze do Was nie pasuje:sorry2:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry