• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
LORELAIN- Ty tez masz bez....:sorry2:fajnie,szkoda,ze ja nie moge nabyc....ale szukam!! a jesli chodzi o prace to wydaje mi sie,ze mąż dobrze radzi-jesli zaproponuja to idz bo wiesz jak to jest nieraz wystarczy raz i sie uda a nieraz pol roku i nic-niewiadomo ile Wam zejdzie na staraniach a poza tym zalezy jaka to praca-jesli z ciaza bedzie wszystko si to do 6 m-ca np.mozesz pracowac i to nie bedzie chamskie:no:;-)teraz szukasz pracy jako kobieta a nie przyszla mama(po raz drugi)i nie mysl o tym,ze kogos porabiasz.a jesli dzwonia z sadu to wogole super-to znaczy,ze masz tam otwarta droge i nie czuli sie porobieni skoro znow proponuja:tak::-D
 
reklama
przecież nigdy nie wiadomo myśle że najlepiej było by przyjąć tą prace co dwa tygodnie i jak nieźle płacą to sobie odłożycie puki bedziesz pracować no chyba że pójdziesz do sądu to tam raczej tak nie robią i byś miała macierzyńskie jeszcze
ja bardzo chcem dziecka i nie wiem jak to będzie czy znajde kogoś odpowiedniego i jak długo bede mogła z malcem zostać w domu - pewnie nie długo :( i kto sie nim zajmie mama w pracy 8-17 wraca różnie 18 19 ech gdzie ona się szlaja :) mąż w pracy do 18 minimum babcia ma chore kolano no a dziadek raczej pieluch zmieniać nie będzie :) kamil nie za bardzo chce nianie ale pewno na tym się skończy echhhhhhh cięzkie to nasze życie no i czy ja bede dobra matka skoro ja się boje o sklep bo myśle sobie że jak w sklepie będzie si to w domu też bo będe mogła np na 1/2 etatu być czy cuś no niewiem sama w amoku myśli jestem bo przecież nie będe w stanie po miesiacu iść do sklepu pracowac i pewno nie będe chciała jak sie dzidzia urodzi no szlak
dziś mam chyba dzien pod tytułem czy dam rade ? :(:(
sorka że smęce no ale komu jak nie wam jak mężuś jeszcze w pracy ??
 
BALBINKA-znalazlam taka stronke www.porodnikogrodniczy.pl i tam jak wpisze Lilak pospolity(bo to nazwa bzu) to jest napisane,ze rozmnazanie:z sadzonek pólzdrewnialych pobieranych w polowie lata-tylko tyle...jest mozliwosc kupienia sadzonki,wiec kliknelam,ale wyswietla,ze...akurat tego produktu nie ma- wrrrrr sa do kupienia nasiona,ale z nasien to bedzie roslo z 10lat-to bez przesady;/
 
MARYLKA- napisalam Ci 4 posty wyrzej-napewno kogos znajdziesz i wszystko sie ulozy!!wiesz czemu my czasem zalapiemy takie dni-bo lubimy miec wszystko poukladane,zaplanowane i potem dazyc do celu a pewnych rzeczy nie da sie tak do konca zaplanowac bo zycie czasem daje podpowiedzi "w ostatniej chwili"tak wiec nie zamartwiaj sie na zapas-macie jeszcze troche gumek to dzialajcie potem @ a potem to juz .... :))))i czekamy kiedy testujesz:):)
 
:-( trochę złość mi opadła , no i zaliczyłam serniczek świąteczny ( może to pomogło ) no ale jak zwykle poryczałam się . słuchajcie ja wiem że na wszystko trzeba czasu , ale na miłość boską może i cierpliwość by dali w pakiecie . stary mój w pracy ale i tak trochę oberwał , aż mi wstyd , zaliczyłam tylu lekarzy , tyle testów , że ręce opadają
 
bb77, przykro mi bardzo. Bo ja miałam taką sytuację, że pierwszy test negatywny, a za trzy dni wielka radość. Nie poddawaj się tylko, zmieniaj lekarzy, rób nowe badania i bądź dzielna. Nasza Balbinka stara się prawie 3 lata, mamie05 nie było łatwo a ma dwoje ślicznych dzieci. Bibinka po 9 miesiącach zobaczyła upragnione kreseczki. Ja trzymam kciuki za każdą z was.

mama, Karol ma tez przygotowane na noc picie, ale on dosadnie pokazuje, że ma ochotę na mleczko:-D, przytulanki nie ma, bo nigdy nie interesowało go ani kocyk, ani pieluszka. Smoczek polubił przy okazaji ząbkowania jak miał 5 miesięcy. W nocy go wypluwa, czasem jak sobie przypomni to albo sam znajdzie, albo ja wstanę i mu znajdę. No nic przetrzymam to, bo przecież tyle wytrzymałam.:-)

o kaskę walczę, normalnie ręce opadają, ale dziś znów temat poruszyłam zobaczymy...

lovely, jak miło cię "widzieć", oczywiście kciuki o twoją fasolkę też trzymam. Powodzenia i zagladaj częściej, please...

śmigam na angielski, później pędem do domu do moich chłopaków. Buziaki
 
ummmm strona nr 700 :-D

mama, mi sie ta strona w ogóle nie wyświetla :-~
Wiesz co, byłam teraz w ogrodzie i patrzyłam na ten bez. Z ziemi wychodzą nowe kłącza. Jutro spróbuję podkopać się i może uda mi się ładnie z korzeniem wykopać :-?
Jak będzie sąsiadka to podpytam ją, bo ponoć ten bez był od niej jako szczepka - jej dorosły marny i zdycha a nasz jest piękny ;-)
 
reklama
aaaa zrobiłaś literówkę w adresie, juz mam ;-)

znalazłam -> Poradnik Ogrodniczy - Ogrody Ozdobne, Działkowe i Kwiaty w Domu tak je sie rozmnaża, czyli muszę poczekać do lipca ;-) i teraz nie wiem, ale chyba trzeba od razu do ukorzeniacza. Tnie się małe gałązki, także utnę kilka, potrzymam w ukorzeniaczku, włożę do malych doniczek a później najwyżej przesadzisz sobie do większych :-p
Nigdy nie robiłam takich zabiegów, dlatego nie daje gwarancji :sorry2: Ale zawsze mozesz przyjechać i pobrać "dzieci" sama ;-):-D w końcu z Poznania nie masz tak daleko do mnie :-p:cool2::-D
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry