• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
BALBINKA-OK podpytaj sasiadke,zrob podkop:-D zobacz co i jak i sama oceń jak sie sprawy maja -tylko zebys swojego nie uszkodzila bo byloby mi przykro:-(bb77-kochana napisze Ci tak-cierpliwosc jest potrzebna przy staraniu sie o dziecko i jak juz dziecko jest-czyli pol zycia;-)wiem slonko,wiem jak jest ciezko!!!ja w pierwsza ciaze zaszlam ot tak-pierwszy strzal i gol(ze tak napisze) a po 9 tyg.krowtok i poronienie:-(:-(a otem zeszlo 8 m-cy dlugich jak ... i tez cierpliwosci brakowalo i tez mężowi sie dostawalo i wszyscy w kolo byli be i wszedzie kobiety w ciazy.......ale w koncu i mi sie udalo mimo,ze po drodze laparoskopie-ciecie na brzuchu w 4 miejscach i usuwanie 5cm torbiela z jajnika(tydzien w szpitalu). z synem zeszlo 3 m-ce a jak bedzie teraz to sie okaze-zaczynamy na poczatku czerwca...glowa do gory-my tu kciuki trzymamy.ale jak tylko asz ochote to pisz -my tu od smutków i radości jestesmy:tak::tak:

BALBINKA- mowisz,ze z Poznania nie mam daleko;-)a skad moglabym odebrac moje "dzieci"jesli sie zabieg powiedzie??:-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
zjawiam się i ja ponownie:tak::-)
zaliczyłam wizytę u szefowej ze zwolnieniem:tak:,mam już to z głowy i wreszcie czuję luzzzz:tak::-D.ale miała minę,mówię Wam,he he:-D:-D:-D.
balbinka cudny ogród:tak::-)
mama05 mam nadzieję,że zlokalizujesz ten bez:tak:,a jak nie to hop siup do balbinki:tak::-)
lovely trzymamy kciuki oczywiście,no i oczywiście ciągle przesyłam wszystkim CIĄŻOWE FLUIDKI:-)
marylka Ty nie słuchaj głupot,bo ludzi to zawistni i głupi są,jak tak mówią.wszystko będzie dobrze,dacie radę:tak:.póki co,nie ma co martwić się na zapas,będzie problem,będziecie szukać rozwiązania:tak:.myślisz,że ja się nie martwię?też nie mam nikogo do pomocy...ale póki co skupiam się na tym żeby groszek zdrowo rósł i staram się odganiać smętne mysli,chociaż nie zawsze mi wychodzi...
bb77 przykro mi:-(.idź na hcg,a może jednak skoro @ się spóźnia:tak:?nam z Alą udało się szybciutko,bo po 2 m-cach,ale teraz czekaliśmy 9 m-cy.masz rację,że cierpliwość powinni na kilogramy sprzedawać:-D
zapmarta dobrze,że chociaż parę nocek przespałaś,może wkońcu ureguluje się to spanko Karolkowi:tak:
 
ja jakoś wyjątkowo nie mam weny na pisanie :( echhhhhhhhhhh już sie z męzulkiem moim kochanym umówiłam na rozmowe wieczorną :) ciekawe co z Tego wyniknie :):) przy naszych makówkach :):) ale wczesniej wpadne do marketu po coś słodkiego :)
jutro napisze naszej Wiolce sms-ka z wiadomościami bo dziś się nie nadaje do streszczeń , ech ten głupi gościu co mi tak nagadał wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr

bibinka: dzięki kochana moja :) no Tobie mama05 tez oczywiście wiem wiem jak człowiek musi to zawsze jakoś sobie poradzi, mam nadzieje że i nam się uda dziś napisałam do znajomej żeby do mnie podeszła jak będzie miała chwile to sie jej zapytam czy by na starz nie chciała tak za 4-6 m-cy do mnie przyjść a potem na umowe a jak nie ona to będe dalej szukać a co tak łatwo się nie poddam zresztą tak jak mówicie nie wiadomo kiedy się uda czy w pierwszym cyklu czy w 10 :( trza zacząć działać a nie się uzalać no moze jeszcze zjeść coś słodkiego dla poprawy nastroju na stałe :) bo puki co to taki chwiejny :(
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
BIBINKA- witamy ponownie(ja nadal lapie ciazowe fluidki-a co)fajnie,ze juz w pracy masz zalatwione-teraz spokojnie czekasz sobie od wizyty do wizyty i na usg:tak:i nam fotki bedziesz pokazywala a za chwile my Tobie:-DMARYLKA- ja tez pisalam sms'a do Wiolki,ale cos nie dochodza-nie wiem zle spisalam czy Ona zle podala...czasem tak jest ze weny brak:tak:ale wroca checi!!ja 5 dni bez BB to teraz chetnie skrobie:-D:-D:tak:BIBINKA- no mam nadzieje,ze akcja BEZ z Balbinka nam wypali:cool2::cool2::-)ja wsiadam w vectriunie 5 minut i jestem:-D
 
marylka ten Twój nastrój to pewnie przez te wahania pogody,u nas dziś wieje niemiłosiernie:-(
mama05 naprawdę jestem mega zadowolona,że juz załatwiłam sprawę z tą .....(tu wpisz niecenzuralne słowo:-)).u mnie w pracy nikt nie wie,ale będzie jutro zdziwienie,he he:-D.dzieciaki też pewnie szok przeżyją,a niektóre naprawdę fajne uczennice mam:tak:.podejrzewam,ze bez komentarzy też się nie obejdzie,bo tak wcześnie na zwolnienie idę,ale niech sobie gadają,mam to w nosie i będę wypoczywać i fizycznie i PSYCHICZNIE:tak:.
ciekawe co tam u mamy 99?agnieszka chyba dzisiaj wylatuje z PL.a pyzunia?tutaj mam złe przeczucia:-(.a wiola pewnie już rozpakowana z tych wszystkich pudeł,co?

oczywiście ciągle mnie mdli:baffled:.w sobotę jakos lepiej się czułam,ale teraz znów...jakoś przeżyję:tak:no i ciężko mi w brzusiu,he he:-).maluch pewnie rośnie i się rozpycha:tak:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
BIBINKA- domyslam sie jaka to ulga jak ma sie taka.....za dyrektorke:dry::dry:nie bede kląć przy dzieciach;-)najwazniejsze,ze juz z glowy.a co do Pyzuni to mysle tak jak Ty,niestety.....za dluga cisza...Wiolka pewnie walczy z kartonami bo to raptem 2 dzien jak sa w Pl.a Aga zaraz startuje-cos kolo 18.00. ja czasem to mam ochote odstawic te hormony i dzialac bez nich,ale wiem ze bedzie ciezko wiec nie ma co przerywac,ale jeszcze 52 dni...no nic,biore odliczam i jestem dobrej mysli...a na mdlosci chyba nie ma rady-trzeba przeczekac do 12 tyg i juz choc to pewnie nie jest latwe-z Domisiem mialam takie mdlosci,ze az zielona bylam:baffled:i to nie byly poranne mdlosci tylko calodobowe!!ale po 12 tyg.mega ulga.niech sobie groszek zdrowo rosnie.i jak idziesz wczesniej na usg czy czekasz ???
 
NO A JA ROZMAIWAŁAM WŁASNIE Z KOLEŻANKĄ :):):) i pytałam czy by nie chciała do mnie przyjść na starz tak za 4-6 m-cy a potem na etat powiedziałam o co chodzi i wogule :) no i powiedziała że jej mama prawdopodobnie będzie szła na wczesniejsza emeryturę ale że ona ogólnie chętnie no musi z mamą jeszcze pogadac a jak nie to może jej brat by przypilnował bo mature konczy nie wiadomo co dalej jeszcze no generalnie bardzo zadowolona i mówiła że od wakacji by już i tak czegoś szukała :) więc może nie będzie tak źle :):)
 
mama05 mi przy Ali przeszły ok 10 tyg i tak ,jak teraz też miałam całodobowo:baffled:.no cóż,dobrze,że nie wymiotuję:tak:.z tym usg to sie jeszcze zastanawiam...a Ty nie odstawiaj hormonów,skoro ufasz swojej lekarce,to lepiej poczekać moim zdaniem:tak:.ale my wszystkie niecierpliwe jesteśmy,co:-D?taka juz natura kobieca:-)
marylka no widzisz,będzie ok:tak::-)
 
BIBINKA-no wlasnie my babki takie niecierpliwe...nie,nieodstawie tych hormonow choc kusi...z tego opakowania jeszcze 8 i cale dwa opakow.MARYLKA- mowilam!!!!!wiedzialam,ze jak cos postanowisz to zrobisz tak,zeby bylo jak nalezy:)) teraz ytlko dzialajcie owocnie a rece do pracy juz sa:):):)super
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry