• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Wrocilam. Moj gin zrobil sobie wolne..... wrrr!!! Na darmo sie wymeczylam. :-( Jutro ide znowu. Na pocieszenie kupilam sobie Danone Pitny truskawka poziomka- pychotka! :-) Apropos zakupow... na rozstepy kupilam Ziajke. Kosztuje 12 zl. Mustela 90zl, wiec prosty rachunek. (MAMA pisalas, ze jest droga... myslalam, ze ze 3 dychy kosztuje) Zobaczymy. Co ma wylezc, to wylezie, a w koncu przeciez w ciazy jestem i musze sie z tym liczyc. Dzisiaj golabki robie. Duzo, bo do zamrozenia na ' w razie w'.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Mama, przepis będę testować zapewne po niedzieli :tak:
Kocurek, no piękna chałupka :-)

A ja Wam powiem, że wpatruję się w ten mój suwaczek i kurde doczekać się wizyty nie mogę :sorry2: do naszego celu to jeszcze czasowa przestrzeń - bad. genetyczne, czekanie na wyniki, bad. cytologiczne, wizyta w invimedzie, wyciszanie, stymulacje, protokoły, punkcja, transfer i dopiero potem liczenie dni do testowania... może dlatego, że to najdłuższy czas totalnej bezczynności. Bo potem to już oczekiwanie na wyniki i przerwy między wizytami będa krótsze. No a potem coś zacznie się dziać. Echhhhhhhhhhhh odfrunęłam na momencik :rolleyes:
 
Kocurek- to nie jest nieprzyzwoite chwalenie:))układa Ci sie w zyciu i mnie osobiście to cieszy-swoje przeszłaś i teraz musi być dobrze!!!
my tez się budowalismy i wiem jaka to radość;))))))))))))) chwal sie do woli Słonko:))

Libby-no to niefajnie,ze gin sobie wolne zrobił;/;/czekamy z Toba na kolejną wizytę:)
no a mustela droga ale wydajna...ale jak już kupiłaś ziajkę to smaruj:)))

Balbinka- Fruwaj tylko wróć do nas:))
już nie moge sie doczekac jak bedziemy Cie wspierać i odliczać z Tobą dni do transferu a potem do testu......sie rozmarzyłam....
 
Ostatnia edycja:
KOCUREK kochana, jakie nieprzyzwoicie??? Moja znajoma latem wykanczala swojego blizniaka i potrafila do mnie dzwonic z pytaniami typu 'a co myslisz o skalniaczku w glownej lazience za cztery siedemset'?? Podobno z rownie idiotycznymi pytaniami wydzwaniala do innych. Takze slonce kochane niczego nie robiz nieprzyzwoicie. Nawiasem mowiac wykluczylam ja z grona moich znajomych. Meczoco-upokarzajaco-agresywna osobka. Nie wspomne juz o takcie. Ciesze sie z Toba na nowe gniazdo ( bo 146mkw! to juz nie gniazdko). Zycze powodzenia i samych przyjemnosci w wybieraniu wykonczenia, mebelkow, itd... :-)
 
Dziękuję balbinka :-)

libby to współczuję, na darmo się trudziłaś :( hmmm... ja nie stosuję żadnych kremów na ewentualne rozstępy.... po pierwszej ciąży miałam tylko na piersiach :blink: A brzuch się uchował :) Mam nadzieję, że u Ciebie nie będzie problemów rozstępowych :)


DZIĘKUJĘ DZIEWCZYNY :*** Chcę tylko, żebyście miały tę świadomość, że kocurek jest skromny z natury :)..... a to, że go takie szczęście spotkało ....... no cóż - po burzach wyszło słoneczko :)... Zresztą wszystko to zawdzięczam nie sobie...


zizi dziekuję... własciwie to domek buduje deweloper - no ale możemy jakies poprawki uzgodnić :) Skorzystam :)
 
Ostatnia edycja:
Juz sa na piersiach. BALBINKA szybciutko minie czas. Swieta, rozpieszczanie meza, opieka nad psiakami, no i oczywiscie bb! :-) Potem wszystkie bedziemy kciukac za zagniezdzenie!!! MAMUS moze i wydajna, ale wole owoce jesc... zycie ehh
 
reklama
Libby-rozumiem Cie kochana,nie ma sie co martwic-są ważniejsze rzeczy:)
podaję Ci kakao:))

Kocurek-ja też skromna jestem ,ale czasem ja też sie chwalę:)) człowiek sie cieszy to i chce sie z kimś podzielić :))
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry