• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Pok- bo ja już kolację szykuję dzieciom i widać nie doczytałam..no to &&&&&&&&&&&&za pozytywną rozmowę:))

Libby-a jaki masz nr buta???ja mam nowe pumy białe z czerwonymi dodatkami -mąż mi kupil a ja w sportowych nie chodzę...jak masz numer 39 to mogę Ci wysłać:)))normalnie nosze 38 ,ale te mąż kupił 39..

RURKA- to na klocki trzeba patrzeć czy miętolić je żeby zadziałały????:)) my w tym cyklu tylko 2 razy działaliśmy w dni kiedy miałam testy owu pozytywne i tempka idzie w górę wiec jestem dobrej myśli-&&&&&&&&&&&&&&& za Wasze działania!!!
 
reklama
Jeju jak tu miło :-D))))) uwielbiam przychodzić na BB kiedy jest tak rodzinnie :*

Wiola - wiesz, że tęskniłam za Tobą ? :))) Jesteś cząstką tego forum, pamiętaj o tym :*

just - ja Ci tylko powiem, że za takie gierkowskie klimaty trzeba dzisiaj słono zapłacić, więc Kochana, Ty tam patrz bo możesz na żyle złota siedzieć :-D)))))

rureczka - :-D:-D:-D)))))) ja wiedziałam, że jestem szurnięta, ale Ty ...? hahahahaaa

Kocurek - jak będziecie potrzebować ogrodnika, to ja chętna :-D))) a jak trzeba to i cegłę podam :)))))) super domek
 
MADE oddam do muzeum jako zabytkowe eksponaty, takie błyszczące szafy i te szafki z szybami, żeby się nowiutkim seriswm pochwalić hahahaahaha, aaa i dywan istny PERSSSSSS słuchajcie :szok: dywan zabił mnie na miejscu, pewnie jest jakimś tam tureckim nabytkiem za grube talony naszych babć, ale jak dla mnie, to ODDAM W DOBRE ręce za darmo lub w gratisie :-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
Oj, MAMITKA kochaniutka. Dziekuje, ale odmowie. Raz, ze butki mozna wymienic, dwa- jak tylko zrobi sie cieplej kupie jakies tanie balerinki, trzy- nosze rozmiar 35,36, wiec za kajaki podziekuje :-) :-) :-) mam jeszcze rodzine jakby co. A z Wami moge sie podzielic bolaczkami, bo nie jestescie zobligowane do czegokolwiek w stosunku do mnie i to jest dla mnie komfortowa sytuacja. Rodzina nie do konca zdaje sobie sprawe z naszej sytuacji ( Wy tak)- troche to zagmatwane, ale nie umiemy prosic o pomoc, majac nadzieje, ze to tylko przejsciowe problemy. Urodze, podchowam malego, znajde prace! I juz bedzie normalnie. Poza tym to jest watek o innej tematyce... chociaz ciesze sie, ze moge tu pisac co i jak bez wiekszej krepacji
 
reklama
Just ja w pracy też mam takie antyki, normalnie taki dywan, że szok :szok: Dzieci się bawią, że to latający jest, takiego paskudztwa dawno nie widziałam. Walczę od września i pozbyć się nie mogę;(
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry