Kocuurro

jest gucio
Hej ho! dziewczęta
jestem wreszcie po cięęęęężkim i intensywnym dniu, nie było czasu na smutki, ale bardzo Wam dziękuję za okazane mi dobre słowa i zrozumienie

dla każdej z Was soczysty buziak
Latałam dziś po urzędzie miasta, dosłownie latałam

musiałam tyle wydziałów odwiedzić, że nigdy pewnie bym tego nie dokonała z własnej woli...
Ale byłam też u fryzjera, przymusowo, w sumie dobrze wyszło, bo jak będzie Remik, to ciężko było by się wyrwać na godzinkę dla siebie, a z Maluszkiem do fryzjera bym nie poszła, w te wszystkie chemikalia

więc włosów się pozbyłam trochę i nowe foto do dowodu zrobiłam, dowód już w trakcie załatwiania, dowiedziałam się o becikowe, o zasiłek rodzinny i całą masę innych papierków, które będę musiała załatwić...
uff, teraz jestem już w domu, siedzę na swojej dupce i czuję, że uchodzi ciśnienie całego dnia wreszcie
Gratuluję Marcepankowi :-)
MADE koleżanko, taki siusiak to marzenie hahahahahaha, uśmiałam się jak głupia do lapka, więc witaj w klubie synusiowym

jedno pytanie jak się odmienia imię Iwo???
Ewula Kropeczka jak ta lala ;-)