• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
po pierwsze to jak ty masz na imię Oliwka bo ja to się chyba nie orientuję przepraszam.
chyba cie na kawe zaprosze tylko sprawiedliwiej było by w połowie drogi ale tam same wiochy to nie ma gdzie sie umówić :-p
 
reklama
Martwię się bo ten imbecyl wyłączył telefony.
A nie mam już siły zbywać dzieci milczeniem na pytanie gdzie jest tata,co się dzieje itp.
Mieszkam daleko od centrum bo pojechałabym taksą ale niestety w niedzielę 4 i 2 taryfa wyjdzie ponad 50zł.
I nie bardzo wiem co dalej.
Dzieki ale nie mam ochoty na kawę.
 
chcesz szybko urodzić to potrzymaj ręce do góry skutkuje :-D

Karolinko no co można powiedzieć trzymaj się. Mam nadzieję że sobie to wyjaśnicie chodź powinien zachować się jak dorosły człowiek i porozmawiać z tobą a nie zachowuje się jak małe dziecko. Rozmowa to podstawa jeżeli ma pretensje że nic nie wie itd to powinien sam zapytać i się zainteresować a nie głupoty powiedzieć. Mój mąż nie mógł by powiedzieć że go wykorzystam i iść sobie wiedział by że pojechał po bandzie. Ale może on jest nieświadomy tego że źle zrobił i myśli że ma racje???????
 
Ostatnia edycja:
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry