• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
masz rację Rurreczko jest stare, więc jak zakupy będziemy robić, to z tatą pojedziemy do Reala, kupimy większe, ale nie będę musiała codziennie wychodzić po jakąś pierdołę typu, cukier, czy mąka, to w domu już będzie i tyle, a teraz może będą takie gotowce :sorry2: takie, że tylko np wody trzeba dodać i jabłek i na patalnię, muszę najeść się takich rzeczy jeszcze przed porodem, bo potem przy karmieniu nie wszystko można jeść, wiec Koccurrku najedz się wszystkiego co później niedozwolone, bo później, żeby nie wiem jak kusiło nie zjesz, żeby Mała Czarna kolek nie miała :sorry2:
 
reklama
Święta prawda boogie - pamiętam jak ktoś mądry przyniósł mi po porodzie do szpitala sok z czarnej porzeczki, a ja (też bardzo mądra) wyduldałam z pół litra, a potem misiaczek dosłownie tryskał kupką na kilometr.. biedactwo :sorry2:

Chyba sobie miejsce na lapka zmienię - za każdym razem jak tu zaglądam to trzeba usiąść, a potem jest kłopot ze wstaniem haha ... może na desce do prasowania... hmmm.. albo na telewizorze...

boogie a co Ty robaczku dziś jadłaś??? poza Michałkami ;-)

OK - lapek na telewizorze, z którego nadaje Obama :)))
 
Ostatnia edycja:
hahahah, mówisz Obamy mamy hahaha to znaczy omamy :-D

a ja jadłam śniadanko, a później wczorajszy obiadek, bo miałam dwie porcje, kurze cycki z warzywami, potem "Michały" a teraz truskawki, bo wróciłam z "Osiedlowego" :-D

ha! i kupiłam te placki z jabłkami, co do nich tylko mleko i jabłka trzeba dodać, to jutro sobie usmażę :cool2:

a teraz się przyznaję :sorry2: zjadłam pół kilograma truskawek :-D
 
Ostatnia edycja:
hahaha, tak!!!! :-D:-D:-D
a teraz jestem jak bąk ociężały , bo... pół kilograma truskawek mnie rozłożyło :sorry2: to było niczym gra strategiczna, kto kogo szybciej położy, ja truskawki, czy truskawki mnie :-D
 
boogie ja wczoraj wcięłam cały kilogram :-p jestem lepsza zawodniczka :-)

Nie wiem, jak to możliwe i nie żebym się jakoś przejęła hehe.. aaale jak teraz spojrzałam na SIĘ od tyłu to mam udo szersze niż pośladek - pewnie mi sie przywidziało :szok: Mam obamy jak nic :-D:-D
 
Ostatnia edycja:
hahaha no dobra! Koccurrku wygrałaś :-D całego kilograma dzisiaj bym nie dała rady :no: ale wiesz ja to jem dla swoich oczu, bo ze smakiem, to tak jak już pisałam... :dry: dawno go nie ma :angry:

hahahahaha, już tak szybko na Ciebie Obama zadziałał????? :szok: ech.. ten murzynkowy prezydent :-D Kocurrrku to jakieś prawdziwe obamy hahaha, to nie możliwe :-D
 
Ostatnia edycja:
A to dziwna sprawa z tym smakiem... może po prostu Ci się objawy przeniosły z pierwszego trymestru na ostatni - tak dla sprawiedliwości społecznej :-):-p

A tak szczerze... mam nadzieję, że to zaraz przejdzie ... :tak: Taki owocowy urodzaj niedługo mmmmmm.....
 
Ostatnia edycja:
ja to już nie wiem, chyba mi Remigiusz Franciszek gniecie mocno żołądek i to jest tego efektem, nudności brak, tylko nie czuję smaku i głodu, wiesz wrzucam do żołądka, bo tak trzeba, żeby dziecko głodu w brzuchu matki nie zaznało :-D i ten raj przejdzie mi koło nosa, bo z tego co wiem, to pestkowych owoców jak się karmi nie wolno, truskawek, czekolady, cytrusów i innych takich więc jem tego towaru za dwoje, już nie dla dwojga :-D
 
reklama
A nie pomyślałam o tym, że tak wielu rzeczy nie wolno :dry: jeszcze nie jestem na etapie studiowania diety dla karmiących :sorry2: A Kamiś urodził sie na koniec zimy właściwie i owoców w pierwszych miesiącach nie "jadał" za wiele :sorry2:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry