just_boogie
Mama Pędzącej Stopy
masz rację Rurreczko jest stare, więc jak zakupy będziemy robić, to z tatą pojedziemy do Reala, kupimy większe, ale nie będę musiała codziennie wychodzić po jakąś pierdołę typu, cukier, czy mąka, to w domu już będzie i tyle, a teraz może będą takie gotowce
takie, że tylko np wody trzeba dodać i jabłek i na patalnię, muszę najeść się takich rzeczy jeszcze przed porodem, bo potem przy karmieniu nie wszystko można jeść, wiec Koccurrku najedz się wszystkiego co później niedozwolone, bo później, żeby nie wiem jak kusiło nie zjesz, żeby Mała Czarna kolek nie miała 
takie, że tylko np wody trzeba dodać i jabłek i na patalnię, muszę najeść się takich rzeczy jeszcze przed porodem, bo potem przy karmieniu nie wszystko można jeść, wiec Koccurrku najedz się wszystkiego co później niedozwolone, bo później, żeby nie wiem jak kusiło nie zjesz, żeby Mała Czarna kolek nie miała 



jestem lepsza zawodniczka :-)
Mam obamy jak nic
ale wiesz ja to jem dla swoich oczu, bo ze smakiem, to tak jak już pisałam...
dawno go nie ma 
Taki owocowy urodzaj niedługo mmmmmm.....