jeju dziewczyny jak weszłąm do szafy to wy od razu hura na klawiatury czy jak
Made no widzisz po co mi taczka jak partasolka wystarczy

Mam w domu ze trzy
Cóż dziewczyny dziś wam nie podołam, wracam do szafy, moze znajde coś w co się jeszcze zmieszczę. Mam na sobie majtochy bawełniany i bluzke z żorżety, sam sexxxxxxxxx.....
Przypomniał mi się kawał o szafie, znacie pewnie ale wklejam i mam nadzieję, ze nie dostanę bana bo jest przed 23
Nowy zakonnik zostaje przyjęty do klasztoru.
Po klasztorze oprowadza go „biskup”. Trafiają do jadalni:
Biskup: „No synu… To jest jadalnia.
Tu możesz jeść i pić dowoli… Tylko nie w czwartki”.
Idą dale… Trafiają do sypialni. Biskup mówi „Synku…
To jest sypialnia. Tu możesz spać i przebywać ile chcesz.
Tylko nie w czwartki”. Trafiają do pokoju w którym stoi tylko szafa…
Biskup otwiera szafę… W szafie – dupa… Biskup
– „To jest dupa… Możesz jej sobie używać dowoli…
ile czasu chcesz. Tylko nie w czwartek!”
Nieco zmieszany uczeń pyta „A co jest w czwartek?”
Biskup „W czwartek masz dyżur w szafie!”
Jak mówiłam wracam do szafy................................
