• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
pisalam na pazdziernikowkach czekam az mi ktos odpisze..
made odpuszczalismy... ale takich ciaglych staran jest juz 7 cykl i szlak mnie jasny trafia bo ile mozna....?
jakby nam sie udalo tak jak z Iwa za pierwszym razem to teraz byla byl juz cos okolo 18 tyg... a tu dupa.
kocurku wiem wiem... ale powoli mi juz sex brzydnie.
 
reklama
Wiola - ale nie zapominaj, że w trakcie tych 7 cykli starań, wciąż karmiłaś Iwonkę piersią, a to w jakimś stopniu może utrudnić zajście w ciążę ;))
Najważniejsze to być dobrej myśli, bo co daje płacz i rwanie włosów z głowy ? No sama powiedz ;-)


Jak można nie wiedzieć ???? My tu nawet wiemy w jakich majtkach która chodzi :-D))))))
 
cześć babki...mam prąd to wlecę do Was:)

mój humor do tak zwanej bani ,ale przywitam się :)

Wiola jak ja Cię dobrze rozumiem..........................

Made witaj kochana-wulkanie energii i pozytywnego myslenia-pogłaszcz Iwo:)

Kocurku-witam i Ciebie i Mała Czarną:-D

nie nadrobie bo mi komp za wolno chodzi...tyle co z ostatniej strony czytałam ...
 
mamaus :-*
made wiem ze to nic niedaje ... ale poklady pozytywnej energi i myslenia ze sie uada tez juz sie u mnie wyczerpaly...
sorki dziewczyny juz nie bede wam marudzic...
jedna z dziewczyn odpisala ze chyba o 18 pysia ma usg
 
mamitka - Kochana moja :* nawet nie pytam o powód smutku :(((( ale kurczę zobacz na naszą Palemkę. Bardzo mocno Ci kibicuję i wierzę, że niebawem przyjdziesz tu i oznajmisz nam, że nosisz pod sercem Fasolkę :tak:


Wiola - jak Ci tylko lepiej na serduszku, to marudź ;)))) Tylko nie znikaj w krzakach, proszę :)


Gdzie just i rureczka ????
 
Ostatnia edycja:
balbinka : hej :) ciesze sie ze zajrzalas do nas :)

kocurek : nie widze odp na mojego posta a propos 35 lat :) czyzbys mi nie uwierzyla???? :wściekła/y:

wisienka : to ja tobie mowie : nie wygladasz! :) a nawet gdybys wygladala to nic by z tego nie bylo :) ja nie mam 35 i na 35 nie wygladam ale sie czuje :)
a jak bede miec tyle co ty to bede sie czula na 45 jak nie lepiej...
ja tam wolalabym wygladac na 10 wiecej a czuc sie na 10 mniej niz rzeczywisty wiek albo CHOC na rzeczywisuty wiek.. a ja nietsety od lat zmeczona jak przy menopauzie... zero zyciowej enrgii... ale kto nie ma snu, i zdrowia : to co sie dziwic ze i energii o 8 rano na kulanie dnia nie ma... :(

dziewczyny tesciowa pojechala i zabrala ze soba poldusia... wsadzilam go do pociagu i patrzylam jak odjezdza i juz mam dosc jego wakacji juz chce zeby wracal... mial jechac z nami w czwartek ale zostalam przekonana zebysmy jutro odpoczeli, spokojnie zebym zalatwila usg bez biegania, szarpania sie rano do zlobka itp i teraz mam....
on mi wesolo kiwal "papa maman' a mi sie serce kroilo... i oczywiscie sie poryczalam
a teraz siedze kak na szpilach, zero konstruktywnego dzialania... czekam az dojada na wielki dworzec skad wezma pociag reginalny na poludnie... chce juz wiedziec ze wszystko ok, ze wsiedli do tego drugiego pociagu... na miejscu to juz ich tesc autem odbierze... ehhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh
moja pupineczka pojechala bez mnie...
:((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((

wybaczcie ze tak o sobie ale chwilowo nic do mnie nie dociera co kto pisze, patrze jak cyferki w zegarze kompa sie pzresuwaja i czekam kiedy bede mogla zadzwonic...
 
Wiola- a smęć ,zawsze to lżej....
przytulam Cię mocno w tej naszej niedoli.....


Made- no własnie jak się dowiedziałam o Palemce to zadzwoniłam do Niej ze łzami w oczach i mega gratulowałam!!!moja kochana młodsza siostra doczekała się swojego cudu!!!
i to jest pokrzepiające...Ona 2 lata się starała ,ja już 1,5 roku...wiec już mi mało zostało-zeby "dogonić " Palemkę i może wtedy sie uda...

Pysia ma dziś usg????no to &&&&&&&&&&& zeby było si-bo na pewno bedzie !

Just,Młoda........zresztą Wy biedne wiecie co :)))


Jos- my mamy już tak mamy:tak:chcemy odpocząć od dzieci ,ale jak ktoś je wezmie to jeszcze dobrze nie odjechały a juz sie tęskni.....
jestem z Tobą i razem poczekamy na telefon do teściowej...
Polduś sobie poradzi...gorzej z Tobą:sorry2:za dużo myślimy..a babcia Mu tak powymysla zajęcia ,ze nawet sie nie obejrzy a juz bedzie a mamusi ramionkach...
 
Ostatnia edycja:
reklama
jos - wyobrażam sobie co przeżywasz. Moja córka jest już duża, ale pamiętam jak pierwszy raz się z nią rozstałam. To miały być trzy wspaniałe dni i niezapomniany sylwester w górach, a okazały się najgorszymi dwoma, bo już nie wytrzymałam....
Nie wspomnę, że non stop wisiałam na telefonie :(((
O której masz USG ? Mam nadzieję, zę się podzielisz jeszcze przed wyjazdem dobrymi wieściami ;-)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry