reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Just dawaj do mnie poprasować!
Ja dopiero łóżka ogarnęłam (Ninka ma miliony zabawek w swoim),podlałam kwiatki,wstawiłam pranie i odgruzowałam stół.
Raz usiadłam,3 razy mnie zemdliło i 7 razy odechciało mi się sprzątać.
Teraz wsiadam na mojego zielonego rumaka z koszykami i jadę po ręczniki papierowe i płyn do podłogi bo się skończyły:(
 
just prasowanie malo energi wymaga ... moze spacer po schodach na dol i do gory... tylko niech ktos cie obserwuje...zebys na schodach rodzic nie zaczela:-)
ja pamietam siebie w ciazy to bylam ja just pelna energi... a teraz leniuch ze mnie.
 
Młoda e tam, zdążę ;D

Boogi do roboty :-)

Uwaga sprawdzam listę obecności:

Wiola - jest.
Młoda - jest.
Kocurro - jest.
Boogi - jest.
Oliwka - prawie jest.
Serg - jest.
Agapa - była.
Mamita - jest.
Asionek??
Jos??
MADE??
Ewula??
 
Cześć dziewczyny.
Nie no szalejecie ze skrajności w skrajność.
Just powaliłaś mnie troszkę kobieto heh( czy to już?) No nie mów ,że chciałaś jeszcze pochodzić?
Teraz najlepiej jak dziewczyny radzą rób coś ,albo spróbuj ciepłą kąpiel ,ale taka lekko nad brzuszek ,jeśli to to ,no to akcja powinna się rozhulać. Trzymam &&&&&& za szybki wyskok Remika na świat.

mamusia to normalnie Twoja sprawka boogie czeka ,aż pomierzycie wszystko z tym panem ,żebyś nie przeoczyła akcji ;-) Rowerek za 150zł?! Ja też chce ,ale chłopięcy dla Maciusia ;-) ta cena super bo za plastikowy 250zł daliśmy i to trójkołowiec...

Coś to jeszcze miałam napisać ,ale standardowo zapomniałam :zawstydzona/y:

A sergi pierwsze ruchy maleństwa można poczuć niby od 18-20tygodnia ciąży ,ale to sprawa indywidualna... jest masa zależności bo np jeśli jesteś chuda istnieje prawdopodobieństwo ,że poczujesz wcześniej. Teraz jak byłam w ciąży z Nikolą i jak od 13tygodnia zaczęło mnie łaskotać w brzuszku to nie wierzyłam myślę sobie przecież to o wiele za wcześnie ,ale potem tydzień później miałam USG i mówię lekarzowi ,że z tej i tej strony coś czuje ,on ,że niemożliwe ,ale jednak okazało się ,że to Nikusia się wierciła...


No a mój humor mocno do bani... jedyne co wydaje się plusem ,że oczyściło się samo...ale dziś kolejny dzień leje się ze mnie wręcz...normalnie jakby ktoś odkręcił kran...do tego brzuch boli masakrycznie. Nie wiem czy to aby na pewno normalne...
 
reklama
no i jednak chyba to będą te "Krzyżaki" te moje skurcze.... :dry: bo skoro mnie tak lędźwie bolały w tym momencie skurczowym, to co ja będę później miała? Bez znieczulenia??? Bo u nas w szpitalu nie dają, kurka wodna.... AFIRMUJĘ ZEN....
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry