reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Made nie chce już!

Serg też kiedys słyszałam o tych zabobonach:-D

Trzeba wstać, wstyd się przyznać, ale ja dalej w piżamie, w łóżku leżę :zawstydzona/y::-D
 
I sobie nie pokosiłam :dry:

Jeny, mi jakoś nigdy by do głowy nie przyszło macać brzuch kobiety w ciąży :baffled: Co innego u psa-suki. Kiedy nasza Magia łaziła już z wielkim brzucholem, to kładłam się obok niej i ruchy szczeniąt pod moją ręką... Coś cudownego :sorry2:

W pępek????????????????? :szok: dobrze, że nie w d... :zawstydzona/y: już sobie wyobrażam - Wrocław - Rynek i polowanie na ciężarne :-D i dziab palcem w pępek - normalnie na Kraszewskiego by mnie zamknęli jak nic :-D
 
Ostatnia edycja:
Akumulator zdechł chyba :crazy: w sumie jest nowy, ale traktor gdzieś gubi napięcie albo to coś z rozrusznikiem, nie wiem sama... Podlączyłam go do prostownika, niech ze 2h sie podładuje i zobaczymy
 
Rurka pozazdrościć takiego rozbudzania się... Ja niestety już od 7.30 w pracy i tylko czekam jak mi ten czas do 15-tej zleci... i do domu...
 
reklama
Ajas Ty masz wsadzić :laugh2:

A swoją drogą faktycznie, dobrze że nie w d... :szok: :sorry: :laugh2: Ktoś mi to kurczę powiedział, jakaś dziewczyna ledwo co poznana tutaj w UK... Uwaliła się na kanapie pomiędzy mną a koleżanką (też grudniówka ;-) ) i z perlistym uśmiechem wsadziła nam paluchy w pępki :szok:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry