reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Ja myślę, że dotykanie brzuszków ciężarnych to jest odruch wynikający z czułości, czasami z sentymentu do tego stanu... Jak widzę znajomą z brzuszkiem, to sama miałabym ochotę podotykać, ale mimo wszystko nie robię tego, bo uważam, że to jest naruszenie przestrzeni osobistej...
 
Ajas, myślę podobnie :tak: I rozumiem chęć podotykania tego "cudu", ale nie wyobrażam sobie zrobić tego bez pozwolenia :no: To wynika przede wszystkim z kultury osobistej myślę. Nawet w rodzinie jak ktoś jest w ciąży to pytam, czy mogę, bliskie koleżanki też, dalsze raczej mnie nie "ciągną", chociaż na zupełnie obce osoby też patrzę maślanymi oczami i z sentymentem, że takie piłeczki cudowne noszą :tak: ;-)
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry