hej
asionek : jak ladnie napisalas w 1 os. liczby mnogiej "bedizemy walczyc" prawie sie poczulam odwazna i zmotywowana do walki hahahahahaha
ale moze jak ty sie zmotywujesz to ja tez

bo sama na pewno nie rusze tylkiem
oliwka : &&&& &mimo wszystko, a noz bedzie niespodzianka

i to jaka
balbinka : hej
u mnie tez dzis jako tako, odechcialo mi sie wszystkiego...skontaltowalam sie z moim ginem, powiedzial zeby usg II trymestru sie nie przejmowac zrobimy po urlopie, 23.08, 4 dni niczego nie zmienia...ale za to... mam tu na miejscu kontrlowac cukier, bo dostal wyniki i sa podwyzszone...
chyba znowu sie przywitam z cukrzyca ciazowa... tylko ze z poldusiem podwyzszone wyniki mialam od wrzesnia i 4 miesiace diabetologa klucia i diety... a teraz zaczyna mi juz podwyzszac cukier od 3m-ca ciazy i przede mna jesczze 6 pelnych miesiecy.. zalamka :/
jesli bede znow miec cukrzyce ciazowa i zdeklarowana wczesniej, to bede sie trzesla ze strachu o wczesniejszy porod....
i bedzie to moja ostatnia ciaza.... nie zdecyduje sie na 3cia wiedzac ze mam 90% szans ze w 3ciej ciazy bede miec cukrzyce jeszcze szybciej, nie wiadomo czy ja donosze, kiedy urodzi sie dziecko ( ja jakim poziomem cukru, cukrzyk w okresie dojrzewania?) no i ze ja sama bede miec prawie jak w banku ze zostane juz na zawsze z ta cukrzyca...
zapomnialam dodac, ze MOJA MALPKA MALA POLDYNKA MA DZIS ROWNE 2 i POL ROKU 